KGHM znów w roli głównej

Wtorkowa sesja na rynkach europejskich rozpoczęła się stosunkowo spokojnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w poniedziałek wieczorem agencja Standard&Poors poinformowała o możliwości obniżenia ratingu wszystkim krajom strefy euro, w przypadku braku zadowalających rozwiązań w sprawie kryzysu zadłużeniowego.

Inwestorzy ze Starego Kontynentu mieli nieco ułatwione zadanie ponieważ poznali już reakcję Amerykanów na ostrzeżenie agencji – Wall Street nie przejęła się specjalnie tym faktem. Na WGPW również nie było widać chęci do realizacji zysków po poniedziałkowych wzrostach – WIG20 przez kilka pierwszych godzin poruszał się w okolicach poziomów neutralnych. Popytowi pomogły publikowane o 12:00 dane z Niemiec, które pokazały ponad 5% wzrost zamówień fabrycznych w październiku. Nieszczególnie z kolei zaszkodziło kolejne ostrzeżenie ze strony Standard&Poors. Agencja poszła za ciosem i poinformowała o możliwości obniżki ratingu funduszu EFSF nawet o dwa stopnie.

Popytowi nie dane było jednak utrzymać w miarę korzystnych poziomów do końca sesji. Ok. 15:00 nadeszła wiadomość o zakupie przez KGHM kanadyjskiej spółki Quadra FNX za ok. 9,5 mld PLN. Rynek wstępnie negatywnie ocenił przejęcie i akcje miedziowej spółki z Lubina taniały momentami niemal 10% (ostatecznie -8%). Taka przecena pociągnęła kurs WIG20 w dół i do końca dnia obserwowaliśmy już spadki, indeks zamknął się na poziomie 2 242 pkt (-2,2%). Do tak słabego wyniku dołożył się również PKN Orlen (-3,9%), który poinformował i sporym spadku marż w listopadzie. Pomimo podobnej jak w poniedziałek aktywności inwestorów końcowe obroty przekroczyły 830 mln PLN, co było w dużej mierze zasługą KGHM (350 mln PLN obrotu).

Niestety, wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie nie była zbyt łaskawa dla kupujących. Notowania pogłębiły obawy inwestorów o zatrzymanie zwyżkowej tendencji z zeszłego tygodnia. Indeks szerokiego rynku spadł po wczorajszej sesji prawie 1,8% przy obrocie sięgającym po zakończeniu dnia 968 mln zł. Obrazem graficznym notowań była wyznaczona na wykresie dziennym czarna świeca z niewielkim górnym cieniem. Umiejscowiona została poniżej poprzedniej świecy, ale nadal powyżej połowy dużego białego korpusu ze środy ubiegłego tygodnia. Notowania zatrzymały się w okolicach wsparcia na 39 000 pkt oraz średniej piętnastosesyjnej. Wobec chęci kontynuacji dynamicznego spadku na dzisiejszej sesji, potencjał korekty spadkowej może doprowadzić indeks nawet w okolice 38 656 pkt. Tezę tę potwierdzają szybkie oscylatory.

RSI dynamicznie zawrócił na południe przy potwierdzeniu ze strony Composite Index i Derivative Oscillator. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że ruchy oscylatorów są wciąż symboliczne a skala wczorajszej korekty niewielka. Wobec osłabienia nastrojów i naruszenia wsparcia, w środę na GPW spodziewać się można wyrównanej walki stron rynku. Najbliższą barierą z jaką będzie musiała zmierzyć się podaż będzie poziom 38 656 pkt, natomiast od góry barierę stanowi szczyt na 39 780 pkt.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE