Kluczowy eurodolar?

Piątkowy handel na krajowym rynku międzybankowym rozpoczęliśmy z mocnym złotym. O godz. 9:29 za euro płacono 4,2170 zł, dolar oscylował wokół 2,9720 zł, a frank spadał do 2,77 zł.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

To wynik utrzymujących się nadal dobrych nastrojów na giełdach - wczoraj amerykańskie indeksy pokonały istotne poziomy oporu - chociaż zastanawiające w tym względzie było wieczorne zachowanie się rynku EUR/USD. W ślad za zwyżkami na Wall Street para ta ustanowiła nowe lokalne maksimum na 1,4290 (to wciąż poniżej 1,4337) po czym po publikacji gorszych informacji z Microsoft, Amazon i American Express po zakończeniu giełdowej sesji, gwałtownie zapikowała w dół w okolice 1,4120. Spadek ten wydawał się nie być współmierny do podanych informacji. Dzisiaj rano kontrakty na amerykańskie indeksy notują wprawdzie spadki, ale symboliczne. Wprawdzie kurs EUR/USD powrócił w okolice 1,42, ale jednak negatywny sygnał na wykresie pozostał. To każe zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście szanse na przebicie poziomu 1,4337 (szczytu z czerwca b.r.) są rzeczywiście tak duże, jak można by było się tego wcześniej spodziewać. Patrząc na dość nerwowe reakcje inwestorów i kalendarz najbliższych danych makro - nie do końca.

Po okresie publikacji danych z amerykańskich spółek, przyszły tydzień przyniesie trochę twardych danych makro z gospodarki USA. We wtorek będzie to indeks zaufania konsumentów, w środę zamówienia na dobra trwałe i Beżowa Księga FED i wreszcie w piątek kluczowe dane o wzroście PKB w II kwartale b.r. Oczekuje się, że spadek wyniósł zaledwie 1,5 proc. wobec 5,5 proc. w I kwartale, czy tak rzeczywiście będzie? Przedsmak odczytów PKB poznamy już dzisiaj - o godz. 10:30 zostaną one opublikowane dla Wielkiej Brytanii. Z kolei jeszcze przed godz. 10:00 poznamy odczyt indeksów PMI dla strefy euro, a o godz. 10:00 wskaźnika IFO z Niemiec. Słowem, istnieją pewne powody, by sądzić, iż przyszły tydzień upłynie pod znakiem korekty ostatniej fali optymizmu na rynkach. Nietrudno się domyśleć, iż będzie miało to wpływ także na złotego.

EUR/PLN: Przełamanie wsparcia na 4,2230 otwiera drogę do ruchu na 4,20. To ważny poziom psychologiczny, gdyż z punktu widzenia analizy technicznej istotniejsze są okolice 4,19 wyznaczane przez szczyty z grudnia ub.r. Dzienne wskaźniki potwierdzają spadki, ale warto być ostrożnym w okolicach 4,19-4,20. Wzrosło ryzyko korekty w górę. Spekulacyjnie nastawieni inwestorzy mogą zaryzykować kupno.

USD/PLN: Oporem wciąż pozostaje poziom 3 zł, z kolei wyraźnym wsparciem jest rejon 2,95. Wskaźniki potwierdzają spadki, chociaż wiele będzie zależeć od zachowania się EUR/USD. Poziom 2,95 został wprawdzie nieco naruszony wczoraj wieczorem, jednak nie był to ruch zbyt wiarygodny. Tym samym trudno powiedzieć, czy uda się osiągnąć zakładane jeszcze w poniedziałek okolice 2,9250. W strefie 2,9250-2,95 warto zachować ostrożność, gdyż rośnie ryzyko korekty w górę w przyszłym tygodniu. Spekulacyjnie nastawieni inwestorzy mogą zaryzykować kupno.

EUR/USD: Konsolidacja notowań EUR/USD niebezpiecznie się przedłuża, a wczoraj wieczorem doszło do naruszenia istotnej strefy wsparć 1,4147-65, o której wielokrotnie już wspominałem. To pokazuje pewną słabość strony popytowej i zmniejsza szanse na ruch powyżej wczorajszego szczytu na 1,4290. Warto zachować ostrożność przy 1,4220. Jeżeli w tych okolicach pojawi się większa podaż to będzie sugerować powrót poniżej 1,4140 do godzin popołudniowych. W przeciwnym wypadku pozostaniemy dzisiaj w konsolidacji 1,4150-1,4250. Nie będzie ona jednak oznaczać siły rynku z punktu widzenia kolejnych dni.

Marek Rogalski
analityk
DM BOŚ S.A.

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥