Wczorajszy dzień zgodnie z oczekiwaniami był mało dynamiczny na rynkach walutowych. Powodem był nie tylko dzień wolny od pracy w Japonii, ale przede wszystkim niepewność co do sytuacji na wschodzie Europy. Wielu obserwatorów zastanawia się, czy i jakie sankcje spotkają Rosję w związku z jej niewyjaśnionym udziałem w katastrofie malezyjskiego samolotu. Również dzisiejszy poranek charakteryzuje się niską zmiennością. Nie ma się czemu dziwić, skoro ilość znaków zapytania na rynkach ciągle rośnie.
Szansa na wyjście z tego impasu pojawi się już wieczorem. Po pierwsze poznamy większy pakiet danych z USA, po drugie w Sejmie odbędzie się sprawozdanie z działalności NBP za 2013 rok. Odbędzie się również prezentacja opinii NIK na temat niezrealizowania celu inflacyjnego wynoszącego 2,5%. Cała ta debata i komentarze do niej mogą dać sygnał wyjaśniający, czy i kiedy mogłoby dojść do ewentualnej obniżki stóp w Polsce.
Pojawia się kolejny punkt zapalny na mapie świata. Jest to Libia, gdzie po obaleniu Muammara Kadafiego rząd jest w dalszym ciągu bardzo słaby i nie kontroluje całego kraju. W wielu miejscach dochodzi do walk oddziałów radykalnych islamistów z armią. Wczoraj w Benghazi, jednym z miast, w którym kontrola rządu w Trypolisie jest jawnie negowana, doszło do ataku na koszary wojskowe. Należy pamiętać, że to kolejny konflikt w kraju zasobnym w ropę naftową, co z pewnością nie uspokaja rynków światowych. Gdyby doszło do otwartych walk możemy spodziewać się nawet kilkugroszowego osłabienia się złotego względem głównych walut.
Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane makroekonomiczne:
12:00 - Wielka Brytania - wskaźnik zamówień wg CBI,
14:00 - Polska - koniunktura gospodarcza,
14:30 - USA - inflacja konsumencka,
16:00 - USA - indeks FED z Richmont oraz sprzedaż domów na rynku wtórnym.
Również dzisiaj odbędzie się posiedzenie Banku Węgier. Instytucja ta prowadzi dość dziwną politykę w temacie stóp procentowych. Co miesiąc są one obniżane o 0,1%. Wielu obserwatorów zastanawia się dlaczego, skoro bank cały czas wie, że potrzebne są większe obniżki, pierwsze redukcje nie były bardziej gwałtowne tylko cały czas obniżane jest po 0,1%. Nie zmienia to faktu, że wedle przewidywań dzisiaj o godzinie 14:00 będziemy świadkami redukcji z 2,3% na 2,2%.
EUR/PLN
Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 22.04.2014 do 22.07.2014
Kurs EUR/PLN utworzył średniookresowy trend boczny. W przypadku ruchu powrotnego w górę, pierwszy opór znajduje się na górnym ograniczeniu formacji, czyli w okolicach 4,1550. Wsparciem jest obecnie poziom 4,1300, czyli dolne ograniczenie formacji.
CHF/PLN
Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 22.04.2014 do 22.07.2014
Po ostatnich wzrostach kurs CHF ponownie przeszedł w trend boczny. Gdyby ruch w górę był jednak kontynuowany to po przebiciu oporu na 3,4200 można spodziewać się testowania okolic 3,4300 czyli maksimum ostatnich dwóch miesięcy. W przypadku ruchu w dół najbliższym wsparciem jest 3,4000, a po jego przebiciu poziom 3,3850, czyli ostatnie ważne minimum lokalne.
USD/PLN
Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 22.04.2014 do 22.07.2014
Kurs USD/PLN poruszał się ostatnimi miesiącami w wąskim zakresie 3,0000-3,0650. Kurs wybił się co prawda z tego ograniczenia, osiągając poziom 3,0700, ale szybko zawrócił i znów tworzy trend boczny. Obecnie utworzył się krótkoterminowy trend wzrostowy jednakże opór na 3,0700 powstrzymał ruch w górę.
GBP/PLN
Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 22.04.2014 do 22.07.2014
Kurs GBP/PLN ponownie poszedł w górę i przekroczył już ostatnie maksimum na 5,2350. Dla ruchu w górę najbliższym oporem jest 5,2500. W przypadku ruchu w dół pierwsze istotne wsparcie to linia łącząca minima lokalne na 5,2100 a następnie okolice 5,1800, czyli poprzednie ważne minimum lokalne.
Maciej Przygórzewski
główny analityk w Internetowykantor.pl
Currency One SA