Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się spadkiem indeksów, lecz skala ruchu była ograniczona i nie przekroczyła progu 1%. Pierwsza faza sesji należała do sprzedających, którzy sprowadzili WIG-20 do 2540 pkt., a w końcowych godzinach inicjatywę przejęli kupujący, którzy zdołali zniwelować skalę spadku.

Ponownie można zauważyć, iż przebieg sesji w Warszawie był bardzo mocno zbliżony do tego, co potem się wydarzyło na giełdach amerykańskich, co jest pewną ciekawostką. Sama struktura ruchu jest typowa dla korekt, a dzięki popytowi w samej końcówce kupującym udało się przełamać linię krótkoterminowego trendu spadkowego. Takie zachowanie sugeruje test oporu na 2568 pkt. W przypadku jego przełamania będę liczył na atak na szczyt na 2576 pkt. Kolejne bariery znajdują się na 2578 oraz na 2600 pkt. W przypadku silniejszego wzrostu podaż winna ujawnić się na 2668 pkt., gdzie aktualnie znajduje się górne ograniczenie przyspieszonego kanału wzrostowego. Najbliższe wsparcie znajduje się na 2547 pkt., a przebicie tego poziomu będzie zapowiadało test 2540 pkt. W przypadku przełamania tego wsparcia zostanie potwierdzony krótkoterminowy trend spadkowy, co z kolei winno przełożyć się na test 2534 pkt., gdzie aktualnie znajduje się linia przyspieszonego trendu wzrostowego. Przełamanie tego wsparcia będzie zapowiadało test
2523 oraz 2501 pkt. W przypadku silniejszego spadku kupujący winni bronić 2476-80 pkt.

Wczorajsza sesja nie zmieniła istotnie układu sił na rynku, owszem można mówić o pewnym ochłodzeniu nastroju na rynku, ale na razie skala ruchu w relacji do wcześniejszego wzrostu jest zbyt mała. Ponadto struktura ruchu na razie jest typowa dla korekt, choć w przypadku przełamania 2547 pkt. trzeba będzie liczyć się z możliwością silniejszej korekty. Otoczenie przed dzisiejszą sesją sugeruje nieco słabsze otwarcie, gdyż spadkami zakończyły dzień w rynki azjatyckie, a dodatkowo pod lekką presją sprzedających utrzymują się notowania miedzi. Przebicie 2534 pkt. na WIG-20 odczytywałbym jako wyraz słabości i liczyłbym się z silniejszą korektą do 2480 lub też 2411 pkt., do tego czasu przyjmuje, iż mamy do czynienia z korektą ostatniego wzrostu.

Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥