WAŻNE
TERAZ

Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej. Nie żyje młody mężczyzna

Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się nieznacznym spadkiem indeksów, jedynie mWIG40 odnotował niewielki wzrost. Po wyższym otwarciu WIG-20 wytyczył nowe wielomiesięczne maksimum na 2619 pkt., ale na wyższych poziomach pojawiła się podaż która dość szybko sprowadziła indeks do 2579 pkt.

Kolejne godziny upłynęły pod znakiem wzrostu, a inwestorzy mieli kłopot z interpretacją takiego zachowania. Tłem do realizacji zysków, jak w większości przypadków w Europie w ostatnich tygodniach, były doniesienia o kłopotach finansowych Grecji. Patrząc na strukturę spadku to mam wrażenie, iż jest to typowa struktura korekcyjna, co z kolei wskazywałoby, iż po korekcie wzrost winien być kontynuowany. Z drugiej strony po wyższym otwarciu i wytyczeniu szczytu pojawiła się podaż i zamknięcie nastąpiło w negatywnym terytorium. Takie zachowanie wskazuje na negatywną psychologię i sugeruje możliwość pogłębienia korekty. Są to sprzeczne wskazówki dla inwestorów, bowiem główne indeksy znajdują się w rejonie istotnych oporów i ewentualna pomyłka w ocenie sytuacji może być kosztowana. Patrząc z pewnej perspektywy, to bez wątpienia indeksy znajdują się trendach wzrostowych, ale w związku ze znaczącymi obrotami dynamika ruchu (indeksów, nie poszczególnych spółek)
jest dość niewielka, co sprawia niezbyt przekonywujące
wrażenie.

Cały czas pozytywną aurę zapewnia zwyżka na rynkach amerykańskich, które są podstawową inspiracją do kupowania akcji na giełdach europejskich. Dziś otoczenie rynkowe jest lekko negatywne, w związku z nieprzychylną reakcją inwestorów na wyniki amerykańskich spółek, które zostały opublikowane po zamknięciu sesji amerykańskiej (Google, AMD). Z tego powodu traciła większość indeksów w Azji i prawdopodobnie ten sentyment przeniesie się do Europy. Taka sytuacja sugerowałaby niższe otwarcie, a najbliższym wsparciem dla WIG-20 jest poziom wczorajszego dna na 2579 pkt. W przypadku jego przełamania będę zwracał uwagę na 2560 pkt. W przypadku silniejszego spadku popyt winien pojawić się na 2537 pkt. Najbliższy opór to 2604 pkt., a jego przebicie winno zapowiadać test wczorajszego maksimum 2619 pkt. W przypadku jego przebicia będę oczekiwał na test 2669 lub też 2710 pkt.

Autor komentarza Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯