Komentarz terminowy

Co więcej, tego typu próby związane z zanegowaniem znanej nam już strefy oporu, zakończone

niepowodzeniem byków, mogą sugerować słabość rynku i zwiastować ponowny powrót spadków na GPW.

W tym kontekście opierałbym się jednak na sygnałach płynących bezpośrednio z wykresu FW20Z08. Dlatego w pierwszej kolejności zwróciłbym uwagę na intradayową zaporę popytową: 1742 – 1752 pkt. Koncentrują się tutaj liczne zniesienia wewnętrzne Fibonacciego i można z powodzeniem założyć, że byki powinny w tym właśnie obszarze cenowym wykazywać się zdecydowanie większą aktywnością. Jeśli ów zapora nie wytrzyma „presji podażowej”, w następnej kolejności skoncentrowałbym się na obserwacji wsparcia Fibonacciego: 1685 – 1695 pkt. Jest to również obszar cenowy zbudowany na bazie ostatniej fali wzrostowej, dlatego ma charakter wyłącznie krótkoterminowy. Odznacza się jednak zdecydowanie większą wiarygodnością od zaprezentowanego przed momentem zakresu: 1742 – 1752 pkt. Konkluzja jest zatem następująca. Jeśli na dzisiejszej sesji podaż rzeczywiście przejmie inicjatywę na parkiecie (a jest to prawdopodobne), w wyniku czego zanegowaniu ulegną wyżej przedstawione strefy wsparć, układ techniczny wykresu ulegnie
zdecydowanemu pogorszeniu. Taka sytuacja z kolei może zapowiadać kontynuację rynku niedźwiedzia. Z drugiej strony, po tak silnym odreagowaniu wzrostowym, korekta spadkowa jest czymś niezwykle naturalnym i wręcz potrzebnym. Dlatego nie ukrywam, że o pozycjach krótkich pomyślałbym dopiero wówczas, gdyby zanegowaniu uległa środkowa linia Pitchforka, zbudowana na bazie wykresu 30 – minutowego kontraktów. Osobiście nie zdziwiłbym się jednak, gdyby niedźwiedziom udało się sprowadzić kontrakty w okolice tego właśnie pułapu cenowego. Sygnałem zapowiadającym kontynuację ruchu wzrostowego będzie natomiast przełamanie strefy oporu: 1845 – 1860 pkt. Tak jak podkreślałem w swoich wcześniejszych opracowaniach, rozważyłbym wówczas otwarcie niewielkiej ilości długich pozycji, gdyż takie wyłamanie, w bardzo optymistycznym wariancie, mogłoby nawet doprowadzić do testu bariery podażowej: 1955 – 1969 pkt.
Paweł Danielewicz

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇