Komentarz walutowy

Poprawa nastrojów na światowych rynkach, wzrost zaufania do giełd naszego regionu oraz coraz lepsze dane zza oceanu spowodowały, że w ostatnich kilku dniach złoty zyskiwał na wartości.

Wiele wskazuje na to, że taka sytuacja może utrzymać się przez dłuższy czas. Szczególnie, że kolejna już piątkowa sesja w USA zakończyła się wzrostami. Trwają one już czwarty tydzień, co daje nadzieję na dłuższą poprawę nastrojów inwestorów.

Dzisiejsze notowania złotego rozpoczęły się niewiele poniżej piątkowego zamknięcia i wygląda na to, że złoty zakończy dzień z niewielkim zyskiem. Około godz. 10:00 za jedno euro płacono 4,44 zł, a za dolara około 3,28 zł pod koniec dnia, o godz. 16:00 euro kosztowało już 4,4384 zł, a dolar 3,2996 zł. Ten niewielki wzrost jest spowodowany sporym spadkiem na eurodolarze i nie do końca pewną sytuacją za oceanem. W ostatnim tygodniu złoty właśnie w stosunku do dolara zyskiwał jednak najwięcej.

W przypadku pary CHF/PLN osiągnęła dziś ona minimum na poziomie 2,8788, natomiast po godz. 16:00 za jednego franka szwajcarskiego płacono 2,9106 zł. Jeśli chodzi o parę EUR/USD, to osłabienie dolara nie było tak widoczne jak na pozostałych. Dolar jest dość stabilny, chociaż dziś w drugiej połowie dnia znacznie umocnił się w stosunku do euro. Stało się to za sprawą gorszych niż się spodziewano danych dotyczących sprzedaży detalicznej w strefie euro. Maksimum dzisiejszego dnia na tej parze to 1,3581. O godz. 16:00 za jedno euro płacono już tylko 1,3452 dolara.

Dzisiejszy ani jutrzejszy dzień nie przyniosą już żadnych ważnych danych, które mogłyby wpłynąć w jakikolwiek sposób na zachowanie się walut. Rynek może lekko zareagować jedynie na dane o dynamice PKB w strefie euro. Cały nadchodzący tydzień powinien upłynąć dość spokojnie, raczej z lekkimi wzrostami, choć już nie tak dużymi, jak to miało miejsce w ubiegłym tygodniu.

Izabela Cor
senior doradca
Money Expert SA

Wybrane dla Ciebie
"Wielu z nich grozi bankructwo". Branża alarmuje. Wskazuje przyczynę
"Wielu z nich grozi bankructwo". Branża alarmuje. Wskazuje przyczynę
Prześwietlili piwa. Tak wprowadzają nas w błąd producenci
Prześwietlili piwa. Tak wprowadzają nas w błąd producenci
Skarbówka zalewana zgłoszeniami. Oto na co donoszą Polacy
Skarbówka zalewana zgłoszeniami. Oto na co donoszą Polacy
Wolą leczyć zęby w Polsce. Nic ich to nie kosztuje. Płaci państwo
Wolą leczyć zęby w Polsce. Nic ich to nie kosztuje. Płaci państwo
Okradają rolników. Tego szukają złodzieje. To cenny łup
Okradają rolników. Tego szukają złodzieje. To cenny łup
Nowa metoda oszustw. Stracił 200 tys. Myślał, że dzwoni do niego bank
Nowa metoda oszustw. Stracił 200 tys. Myślał, że dzwoni do niego bank
Ekolog amator rozpracował mafię śmieciową. Już 16 osób w rękach służb
Ekolog amator rozpracował mafię śmieciową. Już 16 osób w rękach służb
Łotewski gigant wszedł do Polski. Podano ceny
Łotewski gigant wszedł do Polski. Podano ceny
Niemiecki gigant od czekolady zwalnia. Jego produkty są znane w Polsce
Niemiecki gigant od czekolady zwalnia. Jego produkty są znane w Polsce
W tym kraju cenią hydraulików. Płacą 38 tys. zł
W tym kraju cenią hydraulików. Płacą 38 tys. zł
Wysłali kapustę do Polski. Zarobili ok. 9 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali kapustę do Polski. Zarobili ok. 9 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dziadek zaczynał w 1957 roku. Wnukowie doszli do milionów
Dziadek zaczynał w 1957 roku. Wnukowie doszli do milionów
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥