Gazprom żąda od Białorusi spłaty kilkumiesięcznej zaległości za paliwo. Eksperci twierdzą jednak, że mimo napiętych stosunków pomiędzy oboma krajami, tym razem sparaliżowanie dostaw gazu do Europy nie wchodzi w rachubę.
Materiał przygotowała Agata Torańska.