Koniec pracy dla państwa

Dzień wolności podatkowej - czyli symboliczny moment w roku od którego zarobki Polaków zaczynają trafiać do ich kieszeni, a nie budżetu państwa

Obraz

- Można powiedzieć, że jest nader symboliczna poprawa, ale nie cieszmy się zbyt długo, bo jest to poprawa w oparciu o dane budżetu przyjętego na rok 2009, który - jak wiemy - może być w każdej chwili znowelizowany - mówi Andrzej Sadowski.

Poprawa zeszłorocznego rezultatu wynika między innymi z obniżenia stawek PIT do 18 proc. i 32 proc.

Dzień Wolności Podatkowej to symboliczny dzień, od którego przestajemy płacić państwu, a zaczynamy zarabiać na siebie. Jak wyjaśnia Centrum to, kiedy on dokładnie wypadnie, zależy od udziału wydatków publicznych w PKB naszego kraju. Teoretycznie w tym dniu całoroczne wydatki budżetowe - na które składają się teoretycznie nasze podatki - zostają pokryte przez wypracowany przez nas od początku roku dochód.

Obliczając Dzień Wolności Podatkowej Centrum im. Adama Smitha bierze pod uwagę kwoty zawarte w założeniach budżetowych na dany rok.

Najdłużej pracowaliśmy na państwo w 1995 r.

Z danych instytutu wynika, że najdłużej na potrzeby państwa pracowaliśmy w 1995 r. - do 6 lipca. Od 1997 r. Dzień Wolności Podatkowej wypada w czerwcu. W ubiegłym roku zaczęliśmy zarabiać na siebie 14 czerwca (najszybciej w historii badań), a przed dwoma laty - 16 czerwca.

Ale budżet w tym roku pęka już w szwach. nie cieszmy się więc przedwcześnie - bo już ten, albo przyszły rok może przynieść podwyżki podatków. - Tak naprawdę to dopiero pod koniec roku będziemy mogli przeliczyć znowelizowany budżet, jakie mamy realne i rzeczywiste obciążenia podatkowe - mówi w TVN CNBC Biznes Sadowski.

Dzień Wolności Podatkowej na świecie

Idea Dnia Wolności Podatkowej narodziła się w Stanach Zjednoczonych. Po raz pierwszy został on obliczony w 1900 roku i przypadał na koniec stycznia. W tym roku Tax Fundation wyliczyła, że przypadł on 13 kwietnia, osiem dni wcześniej niż w ubiegłym roku.

Ze względu na różnice podatkowe w poszczególnych stanach, ich mieszkańcy muszą pracować różną liczbę dni, aby zacząć zarabiać na siebie. Najszybciej uwalniają się od zobowiązań mieszkańcy Alaski, gdzie Dzień Wolności Podatkowej przypadł w tym roku 23 marca, a najpóźniej Connecticut - 30 kwietnia.

Brytyjski Adam Smith Institute podaje, że Dzień Wolności Podatkowej w Wielkiej Brytanii wypadł w tym roku 14 maja. Zobowiązania wobec państwa pochłonęły 134 dni pracy mieszkańców Wysp - najkrócej od 1973 roku. Organizacja podaje jednak, że aby spłacić zaciągnięte przez rząd Gordona Browna pożyczki, Brytyjczycy będą musieli pracować do 25 czerwca.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY