WAŻNE
TERAZ

Trump podwyższy cła na samochody z Unii Europejskiej. Jest decyzja

Koniec świata odwołany

Wczorajszą sesję gracze na warszawskim parkiecie rozpoczęli w całkiem dobrych humorach. Wzrost o ponad 3,5 procent był optymistyczny i dawał nadzieję, że uda obrobić się cześć piątkowej przeceny.

W miarę upływu czasu sprzedający jednak coraz silniej podkreślali swoją obecność i szybko ze znaczących wzrostów doszło do testowania poziomu piątkowego zamknięcia. Strefa 2000 punktów skutecznie odstraszyła niedźwiedzie i koniec przyniósł jedno procentowe wzrosty. Bardzo wyraźnie było widać wybiórczość wczorajszych wzrostów. Najbardziej rosły spółki medialne TVN i AGORA, najgorzej sprawował się przeceniony GTC. Dużym obciążeniem dla indeksu były spadki banków i KGHM. Ta ostatnia spółka nie zanotowała wczoraj nawet minimalnej korekty po 20 procentowym spadku w piątek. To bardzo niedobry sygnał.

Wzrosty na polskiej giełdzie były całkowicie niezauważalne w skali europejskiej. Indeksy zachodnie również rosły, ale o… 10 procent. Był to wyniki reakcji na spadki z zeszłego tygodnia oraz hurra-optymistyczne informacje od europejskich rządów, które zdecydowanie wkroczyły w kryzys finansowy gwarantując depozyty oraz obiecując systemowi ponad bilion euro. Na takie informacje giełdy po prostu musiały wzrosnąć.

Wydarzenia na rynkach europejskich nie będą już dziś rozpamiętywane. Kluczowego znaczenia nabierze sesja w Stanach, gdzie od początku wczorajszej sesji wzrosty przekraczały nadzieje największych optymistów. Najważniejsze jednak, że wczorajszy handel przyniósł największe wzrosty w historii giełd amerykańskich. Wszystkie indeksy wystrzeliły o 11 procent, co zniosło dużą część spadków z ubiegłego tygodnia. Rynki azjatyckie w żadnym wypadku nie chciały być gorsze i notowały wzrosty o 14 procent. Doprawdy imponująca dynamika. Jeszcze parę dni temu wszyscy wieścili globalny krach systemu finansowego i apokalipsę na miarę końca świata. Teraz jak widać nastroje „trochę” się poprawiły.

Po takim zakończeniu sesji amerykańskiej i azjatyckiej warszawski rynek nie może nie wzrosnąć. Jednak graczom o innych zainteresowaniach niż spekulacja należy wyraźnie przypomnieć, że taka zmienność nastrojów i indeksów nie jest normalna i może się skoczyć równie szybko jak się zaczęła.

Krzysztof Barembruch
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Kto korzysta z Funduszu Spójności? Ważna reguła 90 proc.
Kto korzysta z Funduszu Spójności? Ważna reguła 90 proc.
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ