W kolejnych godzinach na parkiecie przeważali sprzedający, lecz presja podażowa była ograniczona i w sensie technicznym nie wyrządziła istotnych szkód. W samej końcówce do głosu doszli kupujący, którzy ograniczyli skalę korekty. W przypadku WIG-20 cały czas znajdujemy się w rejonie oporów wyznaczanych przez 2265 i 2275, a ich przebicie winno przekładać się na test 2290 lub też 2305. Ten ostatni pułap ma istotne znaczenie, a ewentualne jego przebicie będzie otwierało drogę do silniejszego ruchu wzrostowego. Przełamana zostanie wtedy niekorzystna sekwencja coraz niższych lokalnych maksimów, co z kolei winno przekonać niezdecydowanych do tej pory inwestorów do zakupu akcji. Kolejne bariery znajdują się na 2323 oraz na 2340. Najbliższe wsparcie wyznacza wczorajsze minimum na 2251, a w przypadku jego przełamania będę oczekiwał na test 2235. Kolejne wsparcia znajdują się na 2207 oraz na 2195. W dalszym ciągu przyjmuję założenie, iż struktura wzrostu nie jest jeszcze zakończona, choć możliwa jest nieco głębsza
korekta, obejmująca cały wzrost od 2119. W takim przypadku ruch powinien zostać powstrzymany w rejonie 2200, po czym zwyżka winna być kontynuowana. Kluczowe wsparcie znajduje się na 2119. Gdyby korekta zakończyła się na wczorajszym dołku, to wskazywałoby to na sporą siłę kupujących i przemawiałoby za przyspieszeniem dynamiki wzrostu. Sygnałem kupna w takim przypadku winno być przebicie 2275. Dzisiejsza sesja winna rozpocząć się neutralnie, a wskazówką do kolejnego ruchu winno być przebicie wsparcia na 2251 lub też szczytu na 2275.
Tomasz Jerzyk
Konsolidacja
Wczorajsza sesja zakończyła się niewielkim spadkiem indeksów, ale układ techniczny nie uległ istotnej zmianie. W pierwszej fazie sesji indeksy wyznaczyły dzienne maksima, nieznacznie poniżej poniedziałkowych ekstremów.