Korekta przed trzydniowym weekendem

Po czwartkowym szaleństwie i ponad trzyprocentowych wzrostach indeksów, jeszcze większych surowców i dużym wzroście kursu EUR/USD piątek przed trzydniowym weekendem zapowiadał się w USA spokojnie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fot. Xelion

Można było oczekiwać jakiejś, nie za dużej, realizacji zysków, bo w niepewnych czasach niechętnie zostaje się na świąteczny poniedziałek z akcjami. Wydawało się jednak, że nie sprawdzimy normalnej reakcji rynku. Znowu, jak diabeł z pudełka, pojawiła się agencja Fitch, która obniżyła rating Hiszpanii. Amerykanie, bojąc się reakcji rynków europejskich w poniedziałek sprzedawali akcje, ale w końcówce się wybronili, a we wtorek już nikt o agencji Fitch pamiętać nie będzie.

Dane makro bykom nie pomagały. Raport o przychodach/wydatkach Amerykanów był bardzo słaby. Dochody wzrosły w kwietniu o 0,4 proc. (oczekiwano wzrostu o 0,5 proc.), a wydatki nie zmieniły się (oczekiwano wzrostu o 0,3 proc. m/m.). Stagnacja w wydatkach sygnalizuje, że popyt wewnętrzny słabnie, a to popyt wewnętrzny odpowiada w 2/3 za wzrost PKB. Majowy indeks Chicago PMI spadł mocniej niż oczekiwano (z 62 na 59,7 pkt.), ale nadal pozostał wyraźnie nad 50 pkt., czyli gospodarka w tym regionie się rozwija. Weryfikacja indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan (73,6 pkt.) nie miała znaczenia – był praktycznie taki jak w pierwszym przybliżeniu.

Indeksy giełdowe zanurkowały i na dwie godziny przed końcem sesji traciły już ponad 1,5 procent. Od tego momentu włączył się popyt i indeksy zaczęły odrabiać straty w szybkim tempie. Wydawało się, że zakończymy sesję neutralnie, ale w końcówce strach przed poniedziałkiem zwiększył podaż. Po dużych wzrostach, przed trzydniowym weekendem (dzisiaj w USA jest święto - Memorial Day) i po złych informacjach zakończenie sesji ponad jednoprocentowym spadkiem nie jest zbytnim zaskoczeniem. To nie zmienia faktu, że korekta spadków powinna być kontynuowana, ale stawia znak zapytania.

GPW rozpoczęła sesję wzrostem indeksów. WIG20 zaatakował linię trendu spadkowego na poziomie 2.400 pkt., ale szybko zawrócił i ustabilizował się na poziomie czwartkowego zamknięcia. Schłodziło nastroje to, że po dużych, dwudniowych wzrostach w Europie i po potężnych wzrostach w USA gracze obawiali korekty. Co prawda dość szybko bykom udało się wrócić nad linię trendu, ale widać było, że wzrost jest bardzo niepewny. Od tego czasu zapanował kompletny marazm, a indeksy zmieniały się nieznacznie. Dopiero fixing dorzucił 20 punktów do WIG20, dzięki czemu indeks wzrósł o 1,37 proc. Właśnie dzięki fixingowi linia trendu została naruszona, ale dzisiaj powinniśmy zobaczyć powrót do kanału trendu.

Piotr Kuczyński
główny analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥