Koszty remontu zabiły mu ćwieka. "Zobaczyłem cennik i zbladłem"
"Fakt" sprawdził, ile naprawdę kosztuje remont małej łazienki. Jak twierdzi dziennik, koszty robocizny i materiałów mogą zaskoczyć niejednego właściciela mieszkania.
Z nadejściem wiosny wielu Polaków planuje remonty, co wymaga nie tylko znalezienia solidnej ekipy, ale także sporych nakładów finansowych na materiały. Jak informuje "Fakt", ceny robocizny są znaczące, a za usługi glazurnicze trzeba zapłacić minimum 180 zł za metr kwadratowy.
Tyle kosztuje remont łazienki
Pan Kazimierz z Kujawsko-Pomorskiego w rozmowie z "Faktem" podzielił się swoimi doświadczeniami z remontu łazienki.
- Zobaczyłem cennik majstra i zbladłem - relacjonował w rozmowie z "Faktem". Okazuje się, że koszty obejmują nie tylko skuwanie starych płytek, ale również gruntowanie podłoża czy wylewki samopoziomujące.
Oto przykładowe stawki firmy:
- malowanie (z gruntowaniem i zabezpieczeniem) od 35 zł za metr kwadratowy,
- gładzie gipsowe ze szlifowaniem od 45 zł za mkw.,
- układanie paneli winylowych od 45 zł za mkw.,
- przeróbki instalacji wodno-kanalizacyjnej od 100 zł za punkt,
- przeróbki instalacji elektrycznej od 100 zł za punkt.
Życie w Warszawie nie dla singli? Tyle wydają na mieszkanie
Jak podaje "Fakt", w przypadku remontu sześciometrowej łazienki, fachowcy zainkasują średnio 10 tys. 992 zł, a materiały będą kosztowały 7 tys. 36 zł. Ważne elementy, takie jak kabina prysznicowa czy umywalka, to wydatek rzędu 3 tys. 738 zł. Wsparcie specjalistów przy wymianie hydrauliki to kolejne 3 tys. 591 zł.
Dodatkowo na koszt wpływa transport materiałów oraz prace montażowe, gdzie samo układanie płytek na ścianie i podłodze kosztuje odpowiednio 3 tys. 372 zł i 1 tys. 582 zł. Pomimo wysokich kosztów, pan Kazimierz podkreślał w rozmowie z dziennikiem, że wybrał sprawdzoną ekipę, obawiając się zatrudniania nieznanych mu fachowców.
Źródło: "Fakt"