Księgowy skazany za molestowanie

33-letni księgowy "o dobrej opinii w miejscu pracy" został skazany za napastowanie seksualne młodych kobiet na
stacjach paryskiego metra.

Obraz

33-letni księgowy "o dobrej opinii w miejscu pracy" został skazany przez francuski sąd na 3 lata więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, za napastowanie seksualne młodych kobiet na stacjach paryskiego metra - informują w środę media.

Na wtorkowej rozprawie napastnik przyznał się do czterech zarzucanych mu napaści seksualnych dokonanych między kwietniem 2008 r. a styczniem tego roku.

Jak ustalono w śledztwie, mężczyzna działał według następującego scenariusza: śledził ofiary w korytarzach metra przy Polach Elizejskich w samym centrum Paryża i atakował je, wsuwając znienacka ręce pod spódnicę. Zaraz potem uciekał z miejsca zdarzenia. Maniak został schwytany dzięki zainstalowanym w metrze kamerom.

Ofiary w wieku od 20 do 35 lat zeznały, że były tak zszokowane napaściami, iż skorzystały z lekarskiego zwolnienia z pracy na okres 10 dni.

Sprawca nie potrafił wyjaśnić motywu ataków, twierdząc, że działał pod wpływem niemożliwego do powstrzymania "popędu". Biegli psychiatrzy orzekli, że księgowy, uważany przez znajomych z pracy za "uprzejmego i zabawnego" kolegę, odznacza się "postawą narcystyczną połączoną z czerpaniem przyjemności ze szkodzenia innym".

Oprócz kary więzienia sąd orzekł wobec oskarżonego przymusowe leczenie oraz zakaz jazdy paryskim metrem.

Szymon Łucyk

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!