Księża pławią się w luksusach

Jak żyją sławiący ubóstwo kapłani? Wielu skromnie. Ale można też mnożyć przykłady zgorszenia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Africa Studio - Fotolia.com)

Choć papież Franciszek głosi cnotę ubóstwa i sam stara się dawać dobry przykład księżom, by nie opływali w luksusy, wielu pasterzy pokochało zbytek. Trudno się potem dziwić, że jeśli mają do wyboru: odprawić za grosze pogrzeb nad trumienką dziecka, albo udzielić ślubu młodej parze za większą ofiarę, wybierają drugą możliwość. Tak zrobił proboszcz tyskiej parafii p.w. św. Krzysztofa, który nie zgodził się na mszę za zmarłego Kubę, ale chętnie pobłogosławił młodą parę.

Jak żyją sławiący ubóstwo kapłani? Wielu skromnie. Ale można też mnożyć przykłady zgorszenia.

W Kosakowie (woj. pomorskie) wierni z parafii pw. św. Antoniego Padewskiego co niedzielę gnieżdżą się w mikroskopijnym, drewnianym kościółku. Budynek przypomina raczej drewniany barak.

Tego problemu nie ma za to ksiądz proboszcz, który opływa w luksusy. Gigantyczna willa, piękny ogród i oczko wodne. Bezpieczeństwa proboszcza pilnuje kamera monitoringu umieszczona tuż przy wejściu do budynku.

Podobnie jest we wsi Szczuki w województwie łódzkim. Wieś nie wyróżniałaby się niczym od dziesiątków tysięcy innych podobnych w kraju, gdyby nie olbrzymia posiadłość parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Na ogrodzonym, monitorowanym i strzeżonym przez firmę ochroniarską całodobowo terenie znajduje się okazała plebania z garażem i podjazdem. Tuż koło plebanii znajdują się trzy budynki gospodarcze, a na osobno wygrodzonym terenie stoi kościół.

Najbardziej widowiskowa jest jednak Kalwaria Szczucka. Na zakupionych przez kościół 2 hektarach terenu znajduje się staw z kaplicą Ostatniej Wieczerzy w formie małego amfiteatru, dróżki różańcowe, rzeźby drogi krzyżowej a na wielkiej 10 metrowej górze zwanej Golgotą stoi krzyż. Całość terenu jest oświetlona nocą i ma zamontowany nawet system nawadniający i monitoring. Woda w stawie jest przez cały czas napowietrzana, ponieważ pływają w niej ryby.

Nie inaczej jest w Żaganiu. Tam uwagę przykuwa Kościół Garnizonowy. – Ten kościół w ogóle nie powinien powstać. Jest u nas sporo kościołów popadających w ruinę np. zabytkowy kościół św. Krzyża, czy Piotra i Pawła. Można było je odremontować – opowiada mieszkaniec Żagania Marcin Truchlewski (32 l.). Plebania jest bardzo duża, dwupoziomowa. – Podejrzewam, że jej powierzchnia jest większa niż sam kościół – dodaje pan Truchlewski.

MA

Źródło artykułu: Fakt
Wybrane dla Ciebie
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀