Kupcy buntują się w Lublinie

Na targu przy ul. Ruskiej nie będzie już można kupić tanich ubrań. Taki scenariusz chce wprowadzić w życie Urząd Miasta. Kupcy zapowiadają, że w piątek rano będą protestować przed ratuszem.

Administratorem targowiska jest Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków. Miesiąc temu radni zgodzili się na przedłużenie z nią umowy dzierżawy na kolejne trzy lata. Ratusz stawia jednak warunki.

- W czwartek otrzymaliśmy informację, że miasto nie zgadza się na handel tekstyliami przy Ruskiej - potwierdza Joanna Stawecka, rzeczniczka LFOZ. - Próbowaliśmy negocjacji. Urzędnicy się nie zgodzili.

Kupcy są rozżaleni. - Przecież nie handlujemy na czarno, płacimy podatki, a miasto nie chce nawet wskazać innej lokalizacji, gdzie mogli-byśmy handlować - oburza się Jolanta Piątkowska, która sprzedaje ubrania przy Ruskiej.

- Wielu z nas ma długi. Kto je za nas spłaci, jeśli nas stąd wyrzucą? - skarży się jej sąsiadka Regina Rutowicz.

Przy ul. Ruskiej można kupić rzeczy o wiele tańsze niż w sklepach czy na innych targowiskach w mieście. Sprzedają tu nie tylko Polacy. - Handluję w tym miejscu od siedmiu lat, moje dzieci chodzą do polskiej szkoły. Nie wiem, co teraz z nami będzie - martwi się Januz Hansov, z pochodzenia Bułgar.

Wczoraj pytaliśmy klientów, którzy odwiedzają targowisko, co sądzą o pomyśle urzędników.

- Jestem bezrobotna i mam czwórkę dzieci. Tutaj są takie ceny, że zamiast jednej rzeczy mogę kupić cztery. Miasto powinno myśleć również o biedniejszych mieszkańcach. To targowisko powinno zostać - nie ma wątpliwości Krystyna Wójtowicz, która często odwiedza Ruską.

Krzysztof Żórawski, dyr. Wydziału Gospodarowania Mieniem, tłumaczy: - Na sesji Rady Miasta prezydent zapowiedział, że targowisko powinno wrócić do swojej pierwotnej funkcji, czyli do targu z zieleniną. Chodzi o to, żeby uporządkować to miejsce i aby osoby, które sprzedają owoce i warzywa poza targowiskiem, robiły to na jego terenie.

A co z ubraniami? - Jest wiele wolnych miejsc na innych uporządkowanych targowiskach w mieście. Na przykład na Tatarach. Tam wcale nie będą musieli więcej płacić - odpowiada Żórawski.

Decyzja, kiedy kupcy mają opuścić targ jeszcze nie zapadła.

Wybrane dla Ciebie
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇