Kupujący umacniają siły?

Notowania kontraktów terminowych rozpoczęły wczorajszą sesję z na plusie wynoszącym 0,74% (poziom 2 307 pkt). Po otwarciu rynku kasowego, kurs FW20U11 ustanowił lokalne maksimum na 2 316 pkt, po czym w niespełna 30 minut podaż wyznaczyła dzienne minimum na 2 293 pkt.

Dalsza część sesji mijała w nudnej konsolidacji kursu, co było związane z brakiem notowań w Londynie oraz wyczekiwaniem inwestorów na reakcję rynków w USA. Mozolna zwyżka w ramach trwającej konsolidacji przyspieszała po godz. 12, a opublikowane o godz. 14:30 wyższe od oczekiwań lipcowe wydatki Amerykanów były pretekstem do przełamania porannych maksimów. Dalsza część sesji wiązała się z dynamiczną zwyżką kursu. Strona kupująca ustanowiła maksimum dzienne na 2 359 pkt (+3,01%) tuż przed zamknięciem notowań. Na zakończeniu sesji kurs FW20U11 przyjął wartość 2 350 pkt (+2,62%), a dzienny wolumen obrotu wyniósł 35,5 tys. sztuk i był o 1/5 niższy niż na sesji piątkowej.

Obraz
© (fot. BM BPH)

Na pierwszej sesji w nowym tygodniu na wykresie FW2011 pojawiła się biała świeca, a strona popytowa przełamała jednocześnie cztery bariery: górny zakres konsolidacji kursu z czterech poprzednich sesji, średnie kroczące SK-5 i SK-15 oraz krzywą paraboliczną SAR. Tym samym notowania kontraktów terminowych otworzyły sobie drogę do technicznego odbicia sierpniowych spadków. W trakcie wczorajszej sesji kupujący przełamali także zniesienie Fibonacciego (38,2% fali spadkowej zapoczątkowanej w dniu 1 sierpnia – poziom 2 344 pkt). Silna bariera podażowa znajduje się w przedziale 2 379 – 2 500 pkt, gdzie przebiegają pozostałe dwa silne opory Fibonacciego. W tym przedziale znajdują się także trzy luki bessy. Można więc założyć, że podaż będzie zdecydowanie bronić wspomnianego zakresu oporu. LOP w trakcie wczorajszej sesji potwierdzała zwyżkowy kierunek kursu, jednak przed zamknięciem większość z tego dobrego wrażenia wyparowała z rynku. Strona kupująca wypracowała jednak dobrą pozycję wyjściową do potencjalnego
odbicia, z czym podaż musi się liczyć.

Wybrane dla Ciebie
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Kuriozalne oszustwo "na bierzmowanie". Jest oświadczenie archidiecezji
Kuriozalne oszustwo "na bierzmowanie". Jest oświadczenie archidiecezji
Polacy nie chcą tu pracować. Kandydatów odrzucają negatywne opinie
Polacy nie chcą tu pracować. Kandydatów odrzucają negatywne opinie
Sprawdzajcie skład śmietanki z Biedronki. Możecie się zdziwić
Sprawdzajcie skład śmietanki z Biedronki. Możecie się zdziwić
"Wolę dokuśtykać". Ceny parkowania pod szpitalem. Pacjenci komentują
"Wolę dokuśtykać". Ceny parkowania pod szpitalem. Pacjenci komentują
Rośnie liczba takich L4. Lekarze zaniepokojeni. Nawet miesiąc wolnego
Rośnie liczba takich L4. Lekarze zaniepokojeni. Nawet miesiąc wolnego
"Nie mamy żadnych szans". Tracą pasażerów, są wkurzeni na samorząd
"Nie mamy żadnych szans". Tracą pasażerów, są wkurzeni na samorząd
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥