Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Profesor Christian Hesse analizował przez rok losowania Lotto i Eurojackpot na rynku niemieckim. Z jego obserwacji wynika, że większe szanse na milion dają mniejsze kumulacje w Lotto, a Eurojackpot opłaca się głównie przy bardzo wysokich pulach.
Christian Hesse, profesor statystyki matematycznej na Uniwersytecie w Stuttgarcie, wskazuje że uczestnicy loterii mają różne szanse na wygranie w zależności od gry, na którą się decydują. – Każdy, kto chce zostać milionerem, nie powinien gonić za kumulacją, ale planować – mówił wybitny matematyk w rozmowie z "Bild", cytowany przez "Fakt".
Polacy "zostali z kwitkiem". Gorzko o nowym obowiązku
Matematyk przez rok analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot
Hesse zwraca uwagę, że znaczenie ma nie tylko wysokość wygranej, lecz także cena zakładu i liczba graczy. Lotto jest tańsze, co z matematycznego punktu widzenia zwiększa relatywną szansę na wygraną w stosunku do kosztu gry, czytamy w "Fakcie".
Dodatkowo ma ono stałą, lojalną grupę uczestników, którzy grają niezależnie od wysokości kumulacji – najczęściej w weekendy. W Eurojackpot sytuacja wygląda inaczej: gdy pula rośnie, gwałtownie przybywa graczy, a konkurencja staje się znacznie większa.
Matematyk przez rok analizował loterię na niemieckim rynku. W Lotto 6aus49 (odpowiednik naszego Dużego Lotka) średnio w każdym losowaniu bierze udział 27 milionów losowań. W soboty liczba ta jest prawie dwukrotnie wyższa (około 35 milionów) niż w środy (18 milionów).
W przypadku Eurojackpot średnia liczba losów wynosi 25 milionów – 28 milionów w piątek i 21 milionów we wtorek.
Oto szanse na wygraną w Lotto
W badanym okresie – od połowy listopada 2024 do połowy listopada 2025 roku – w Lotto odnotowano 81 nowych milionerów. – 60 z nich w soboty, a 21 w środy – ujawnił Hesse. Większość z nich nie wygrała głównej kumulacji, lecz nagrodę drugiego stopnia, czyli za trafienie sześciu liczb bez dodatkowej.
Co ciekawe, dane pokazują, że najwięcej milionerów pojawiało się przy umiarkowanych kumulacjach – do 15 milionów euro.
Według profesora, Eurojackpot jest szczególnie opłacalny, gdy pula nagród jest wysoka. "42 z 58 nowych milionerów zostało zwycięzcami w przedziale od 35 do 120 milionów euro. Dopiero powyżej tego progu milion euro staje się realne" – mówił Hesse.
Wnioski profesora są jasne: w Lotto największe szanse na milion pojawiają się przy niższych kumulacjach, natomiast Eurojackpot warto rozważyć dopiero przy rekordowych pulach. Hesse proponuje też strategię łączoną – wybierać Eurojackpot tylko przy najwyższych wygranych, a w pozostałych przypadkach grać w Lotto.
Przez 29 lat obstawiała te same
O tym, jak dużej wytrwałości wymaga niekiedy gra w Lotto, przekonała się niedawno mieszkanka Berlina. Kobieta przez 29 lat obstawiała dokładnie te same liczby (5, 11, 13, 39, 42 i 48).
Ostatecznie ta kombinacja przyniosła jej wygraną. Na początku września 2025 r. wygrała w Lotto 6aus49 aż 4,4 mln euro, czyli ok. 18,7 mln zł.
Źródło: "Fakt", "Bild"