Mieszane nastroje na giełdach
Wczorajsza sesja na Wall Street była już czwartą z kolei, w czasie której Dow Jones zakończył dzień z zyskiem. Zwyżka była jednak niewielka, indeks wzrósł na zamknięciu o 0,12 proc., natomiast S&P 500 oraz Nasdaq lekko zniżkowały. Indeksy straciły na koniec sesji odpowiednio: 0,10 proc. oraz 0,36 proc.
W górę DJIA pociągnęły lepsze od oczekiwań wyniki koncernu chemicznego DuPont. Nastroje psuły natomiast słabsze od prognoz dane o nastrojach amerykańskich konsumentów. Indeks Conference Board wyniósł w lipcu 50,4 pkt, co oznacza spadek w porównaniu z miesiącem poprzednim, kiedy to kształtował się on na poziomie 54,3 pkt (po rewizji w górę). Oczekiwano wprawdzie spadku, ale nieco mniejszego – do 51,0 pkt. Nastroje konsumentów są bardzo istotnym czynnikiem ożywienia gospodarczego w USA – konsumpcja wewnętrzna jest bowiem głównym filarem wzrostu PKB w tym kraju.
Sesja azjatycka natomiast zakończyła się zwyżką indeksów. Najsilniej na wartości zyskały Nikkei 225 oraz Shanghai Composite, rosnąc odpowiednio o: 2,70 proc. oraz 2,26 proc. Japoński indeks zwyżkował po dobrych wynikach kwartalnych krajowych spółek, m.in. producenta stali Nippon Steel. Nastroje w Chinach z kolei dopisywały po tym, jak tamtejszy bank centralny stwierdził, iż nie przewiduje wystąpienia drugiego dna spowolnienia gospodarczego w kraju. Dla odmiany w Europie przeważają dziś spadki. Zaledwie kilka indeksów zwyżkuje. Początkowe wzrosty indeksów, wspierane przez zyskujące na wartości walory banków zostały całkowicie zniwelowane. Po godz. 12.00 polski WIG-20 tracił już 0,5 proc.
Joanna Pluta
DM TMS Brokers S.A.