Must the show go on?

Żadne słowa nie będą wystarczająco smutne, żadne nie będą zbyt wielkie, by oddać skalę żalu po smoleńskiej tragedii. Ale rynek jest bezosobowy, choć tworzony przez ludzi. Pieniądze żalu nie czują.

Emil Szweda
Źródło zdjęć: © Open Finance

DZIEŃ NA RYNKACH
Żadne słowa nie będą wystarczająco smutne, żadne nie będą zbyt wielkie, by oddać skalę żalu po smoleńskiej tragedii. Ale rynek jest bezosobowy, choć tworzony przez ludzi. Pieniądze żalu nie czują.

Zarząd Giełdy podjął decyzję o przeprowadzeniu sesji w poniedziałek, choć zapewne gdyby sesja została odwołana lub skrócona, nikt nie byłby zaskoczony i nie pojawiłoby się słowo protestu. Oczywiście istnieją też silne argumenty, by sesję przeprowadzić - choćby ciągłość funkcjonowania instytucji. Większość - czy to prywatnych czy państwowych - rozpocznie w poniedziałek pracę, dlaczego więc giełda miałaby tego nie zrobić?

Czym innym jest jednak realizowanie niezbędnych zadań, a czym innym zarabianie pieniędzy na tle bezprecedensowej tragedii narodowej. Polska poniosła straty, których nie da się odrobić żadną transakcją i wierzę, że będzie to powód, dla którego spora część rodzimych inwestorów powstrzyma się od ich zawierania na dzisiejszej sesji.

Rynki finansowe są bytem bezosobowym, chłodno kalkulującym bilans korzyści i strat. Dlatego nie można oczekiwać, że indeksy oddadzą hołd ofiarom tragedii spadkami. Bez względu na niestosowność momentu, można się spodziewać, że wydarzy się coś przeciwnego. Piątek przyniósł silne wzrosty w Europie i w USA. W niedzielę unijni ministrowie finansów zgodzili się udzielić Grecji 30 mld EUR pomocy finansowej w formie trzyletniej linii kredytowej oprocentowanej na ok. 5 proc.(2 pkt proc. poniżej rentowności trzyletnich greckich obligacji). Kolejnych 15 mld EUR ma udostępnić Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Sama pomoc dla Grecji jest tym, czego inwestorzy oczekiwali w piątek, dlatego po początkowym wzroście (który może nie ominąć Warszawy) pojawić się może presja realizacji zysków.

Jeśli chodzi o złotego, sprawa jest bardziej skomplikowana za sprawą piątkowej interwencji NBP na rynku. Oficjalnie nie wiemy, jaką rolę odegrał w niej ś.p. prezes Sławomir Skrzypek i w związku z tym czy interwencje będą kontynuowane. Banki - zwłaszcza londyńskie - mogą zechcieć przetestować wrażliwość NBP na umocnienie złotego i dlatego spodziewałbym się spadku kursów walut (o ile NBP nie będzie ponownie interweniował). Sprzyjać temu może także atmosfera wokół euro, po wiadomościach o pomocy dla Grecji.

Kolejne dni tygodnia są wypełnione po brzegi publikacjami makroekonomicznymi. W poniedziałek rozpoczyna się także sezon publikacji wyników kwartalnych w USA. Napływ nowych informacji szybko sprawi, że rynek zacznie ponownie funkcjonować w swoim zwyczajnym rytmie. Ludzkie emocje zostaną wyparte przez doniesienia inwestorskie. I choć odczuwany dziś głęboki żal z czasem będzie łagodzony, pozostanie nam pamięć. Nasz mimowolny dług zaciągnięty wobec ofiar tragedii, który spłacimy tylko wówczas, jeśli przekażemy go swoim następcom.

KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Emil Szweda, Open Finance

Wybrane dla Ciebie
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Eksperci tłumaczą
Nowe sklepy Dino. Otworzą je w tych miejscowościach
Nowe sklepy Dino. Otworzą je w tych miejscowościach
Skażona wołowina z Brazylii w UE. Część została spożyta
Skażona wołowina z Brazylii w UE. Część została spożyta
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀