Na pocztach zawał

Kilkudziesięcioosobowe kolejki do okienek, listonosze pracujący po godzinach, spóźnione przesyłki - poczta nie radzi sobie z lawiną świątecznych kartek, listów i paczek.

Kto teraz wybiera się na pocztę, musi uzbroić się w cierpliwość. Wszystkie placówki Poczty Polskiej w Warszawie przeżywają oblężenie. Wiją się w nich długie kolejki. Najdłuższe do okienek przyjmujących zwykłe przesyłki, czyli listy i kartki świąteczne. Tak było wczoraj po południu na Poczcie Głównej przy Świętokrzyskiej. W kolejce trzeba tam było spędzić nawet godzinę. Ok. godz. 15 na ekranie maszyny do wydawania numerków wyświetlała się informacja, że w kolejce do nadania przesyłek czekają 34 osoby.

- Myślałem, że na Poczcie Głównej będzie luźniej. A przyjechałem tu specjalnie z Włoch - mówił rozczarowany Jerzy Jezierski, który z plikiem świątecznych kart w ręku karnie stanął na końcu ogonka.

Podobna sytuacja jest na osiedlowych pocztach, np. przy Filtrowej 62, gdzie już wczesnym popołudniem w kolejce stało kilkanaście osób. - To jeszcze nic. Najgorzej będzie koło 17., wtedy kolejka się parę razy zawinie - twierdziła pracownica przyjmująca w okienku listy i kartki.

Wielu ludzi martwi się, że ich przesyłki dotrą do adresatów dopiero po świętach. - A jak paczka nie dojdzie przed Wigilią, będzie wstyd. Franek wysyła dziadkowi ciasteczka na choinkę - mówiła mama Franka, która na poczcie przy Filtrowej pomagała mu nadać paczkę do Tarnowa.

- Wczoraj przyszła do mnie kartka. Zadzwoniłem do kuzynki podziękować i okazało się, że wysłała ją tydzień temu. Z Ochoty na Włochy tak długo szła! - dziwił się Jerzy Jezierski.

Poczta rzeczywiście ma kłopoty. - Liczba przesyłek w ostatnim okresie wzrosła dziesięciokrotnie. Oznacza to opóźnienia - tłumaczy Michał Dziewulski z centrali przedsiębiorstwa. - Dotyczy to głównie paczek, bo coraz więcej ludzi kupuje w internetowych sklepach i na aukcjach.

Zapewnia, że Poczta tymczasowo zatrudniła dodatkowych pracowników do sortowni przesyłek przy ul. Łączyny. Rąk do pracy wciąż jednak brakuje. - W tej chwili w całej Polsce poszukujemy 700 listonoszy. Na Mazowszu brakuje ich najwięcej - mówi Radosław Kazimierski, rzecznik Poczty Polskiej.

Tymczasem pocztowców czeka pracowity długi weekend. - Będziemy pracować przez oba wolne dni. Liczymy na to, że to pozwoli rozładować świąteczne spiętrzenie przesyłek - zapowiada Dariusz Dziewulski.

Wybrane dla Ciebie
Nawet 200 tys. ton zalega w magazynach. Kryzys na rynku kakao
Nawet 200 tys. ton zalega w magazynach. Kryzys na rynku kakao
Tak chce zarabiać na systemie kaucyjnym. "Dostają pieniądze do ręki"
Tak chce zarabiać na systemie kaucyjnym. "Dostają pieniądze do ręki"
Gigant odzieżowy wchodzi do Polski. Oto gdzie otworzy pierwszy sklep
Gigant odzieżowy wchodzi do Polski. Oto gdzie otworzy pierwszy sklep
Istna plaga w Niemczech. "Kradną ją całymi torbami"
Istna plaga w Niemczech. "Kradną ją całymi torbami"
Skarbówka szuka ludzi do pracy. Oto ile płaci
Skarbówka szuka ludzi do pracy. Oto ile płaci
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
Dostali je za darmo na igrzyskach. Smartfony wylądowały na OLX
Dostali je za darmo na igrzyskach. Smartfony wylądowały na OLX
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟