Niemcy nie chcą płacić abonamentu

Od tego roku Niemcy muszą płacić abonament, nawet gdy nie mają telewizora. Na zniżki mogą liczyć tylko osoby głuchonieme. Przeciwko nowym zasadom zgodnie protestują obywatele, miasta i niemieckie korporacje.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Miesięczna stawka abonamentu w Niemczech wynosi od początku tego roku niemal 18 euro miesięcznie, czyli ponad 75 zł. Jedną trzecią tego muszą zapłacić osoby głuchonieme - informuje "Rzeczpospolita".

Społeczeństwo sprzeciwia się nowym zasadom, które obowiązkiem zapłaty abonamentu obłożyły wszystkich, bez względu na to, czy korzystają z radia i telewizji czy nie. Do Trybunału Konstytucyjnego płyną skargi na niezgodność przepisów z konstytucją. Jednocześnie obywatele ślą listy protestacyjne do polityków i zapowiadają bojkot nowej opłaty. Również miasto Kolonia ogłosiło publicznie, że nie będzie respektować nowych przepisów.

Na zmiany w abonamencie narzekają również firmy. Rossmann według nowych zasad musi zapłacić pięć razy więcej niż wcześniej, a jedna ze spółek niemieckich kolei aż szesnaście razy więcej.

Sceptycyzm Niemców budzą też sposoby wydatkowania publicznych pieniędzy. - Dowiadujemy się, że niektórzy prezenterzy sportowi zarabiają 900 tys. euro rocznie, a jeden z dziennikarskich celebrytów Günther Jauch dostaje rocznie 10 mln euro za cotygodniowy program publicystyczny - mówi adwokat Sacha Giller reprezentujący stowarzyszenie przeciwników nowych regulacji. Nie jest również przekonany, czy pierwszy program ARD powinien wydawać 27 proc. budżetu na koszty transmisji sportowych.

Wybrane dla Ciebie
Dorabiałeś na świadczeniu? Ostatnie dni na zgłoszenie do ZUS-u
Dorabiałeś na świadczeniu? Ostatnie dni na zgłoszenie do ZUS-u
Polacy bez pracy w Niemczech. "Chcę ciągnąć zapomogę do śmierci"
Polacy bez pracy w Niemczech. "Chcę ciągnąć zapomogę do śmierci"
Renta wdowia z podwyżką. Tak zmienią się wypłaty od marca
Renta wdowia z podwyżką. Tak zmienią się wypłaty od marca
84-latek stracił 360 tys. zł. Uwierzył w inwestycję w koncern paliwowy
84-latek stracił 360 tys. zł. Uwierzył w inwestycję w koncern paliwowy
Prince Polo znowu w centrum uwagi. Przypominamy historię wafelka
Prince Polo znowu w centrum uwagi. Przypominamy historię wafelka
"Ogromny problem". To sklepy w Wielkiej Brytanii robią z czekoladą
"Ogromny problem". To sklepy w Wielkiej Brytanii robią z czekoladą
Gdzie wykryto skażoną wołowinę? Na liście 10 państw UE
Gdzie wykryto skażoną wołowinę? Na liście 10 państw UE
Szukają do pracy w spółdzielni mieszkaniowej. Płacą nawet 15 tys. zł
Szukają do pracy w spółdzielni mieszkaniowej. Płacą nawet 15 tys. zł
Zimą Polacy omijają te sklepy. Dwucyfrowy spadek liczby transakcji
Zimą Polacy omijają te sklepy. Dwucyfrowy spadek liczby transakcji
Kierowcy chwycą się za kieszenie. Polski kurort chce opłat w weekendy
Kierowcy chwycą się za kieszenie. Polski kurort chce opłat w weekendy
Ukraiński browar rozkręca się w Polsce. Dostarczył 848 tys. litrów
Ukraiński browar rozkręca się w Polsce. Dostarczył 848 tys. litrów
Zakaz siedzenia w pracy. Ministerstwo komentuje
Zakaz siedzenia w pracy. Ministerstwo komentuje
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀