Niepokojące dane z USA

O ile szacunki ADP nt. rynku pracy były dość optymistyczne – w listopadzie w gospodarce mogło przybyć aż 215 tys. nowych etatów (oczekiwano 173 tys.), a dane za październik zrewidowano w górę do 184 tys. z 130 tys. – to już odczyt indeksu ISM dla usług, zupełnie odwrotnie. W listopadzie odnotowano spadek do 53,9 pkt. z 55,4 pkt. (szacowano 55,0 pkt., a biorąc pod uwagę mocny ISM dla przemysłu, po cichu można było liczyć na więcej).

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Dodatkowo subindeks zatrudnienia spadł z 56,2 pkt. do 52,5 pkt., a cen płaconych do 52,2 pkt. z 56,1 pkt. To raczej nie sugeruje, że piątkowy odczyt NFP przekroczy 200 tys., a także każe zwrócić uwagę na brak znaczącej presji inflacyjnej. Innymi słowy, to argumenty, które mogą przemawiać za tym, że FED nie będzie się spieszył z redukcją QE3, zwłaszcza na grudniowym posiedzeniu. Tym samym są to argumenty, które podważają koncepcję umocnienia się dolara w grudniu (widać teraz, że sceptycyzm rynku po lepszym ISM dla przemysłu w poniedziałek mógł być uzasadniony). Niemniej zwolennicy dolara mogą czekać z decyzjami do czasu publikacji piątkowych wyliczeń Departamentu Pracy USA – pamiętamy, że niejeden raz „payrolle” rozjeżdżały się względem innych wskaźników. Jutro wydarzeniem będzie konferencja prasowa szefa Europejskiego Banku Centralnego, po zakończonym posiedzeniu. Inwestorzy będą wsłuchiwać się w to, jak Mario Draghi odnosi się do potencjalnego ryzyka deflacyjnego w ciągu kilkunastu miesięcy, a także jak
wygląda kwestia ewentualnego wprowadzenia ujemnej stopy od depozytów. Jeżeli ECB da do zrozumienia, iż są to obawy i spekulacje bez mocnych argumentów, to euro może wyraźnie odreagować.

Na dziennym wykresie EUR/USD widoczny jest istny przekładaniec. Widać, że rynek nie ma siły złamać wsparcia 1,3515-30 i przetestować 1,3490. To może sugerować, że jutro po konferencji ECB wrócimy w okolice 1,3600-1,3620.
Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
Złoto, ETF-y czy mieszkania? Ekspert tłumaczy, w co inwestować
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
"Skandaliczna cena". Truskawki tak drogie, że nawet Niemcy narzekają
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
Inne godziny otwarcia sklepów. Tak będzie działało Dino
To znajdują celnicy u przemytników. Przyprawia o zawrót głowy
To znajdują celnicy u przemytników. Przyprawia o zawrót głowy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY