Nieudana próba korekty

Środowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych skończyły się kolejnym przypomnieniem faktu, iż w obecnej fazie globalnych nastrojów parkiet warszawski pozostaje skazany na śledzenie i korelację z rynkami bazowymi.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | Alexandr Mitiuc

W istocie, w pierwszej połowie sesji rynek szukał sposobu na uwolnienie się od korelacji, która odpowiada za przecenę z ostatnich tygodni. W efekcie, przy spadających indeksach europejskich, WIG20WIG20 (Zobacz notowania indeksu ») notował zwyżkę, która w największym stopniu budowana była na spotkaniu indeksu z poziomem 2400 pkt. Pochodną było czytelne rozejście się rynków polskiego i niemieckiego, z którym GPW wykazywała ostatnio silną korelację.

Niestety, w drugiej połowie sesji zwyżka w kontrze do otoczenia zderzyła się z reakcjami świata na słabe dane o dynamice sprzedaży detalicznej w USA, które przełożyły się na około dwuprocentowe tąpnięcie na Wall Street. W takim otoczeniu w niespełna 90 minut WIG20 zamienił zwyżkę na spadek o około 1,5 procent. Ruch na południe w dużej mierze odpowiadał za pułapkę, w jakiej znaleźli się gracze liczący dziś na odbicie od 2400 pkt. Śródsesyjne przesunięcie WIG20 o kilkadziesiąt punktów okazało się wydarzeniem, które w największym stopniu odpowiada za wynik sesji. Bilansem kolejnego dnia wymuszonej korelacji ze światem jest spadek WIG20 o 0,9 procent strata szerokiego indeksu WIG o 0,7 procent.

Niemniej, końcówka z próbą solidarnego odreagowania z Wall Street wcześniejszego cofnięcia przypomina, iż lokalna słabość GPW jest teraz w największym stopniu efektem korelacji rynku z innymi giełdami. W tak zarysowanym układzie sił dzisiejsze, spadkowe i nerwowe rozdanie ostrzega, iż bliska przyszłość warszawskiego parkietu zależy od zachowania graczy na rynkach zagranicznych.

Poranna próba odbicia w Warszawie wskazuje, iż rynek potrzebuje tylko impulsu, by szukać zwyżki i wzrostu po kilku tygodniach przeceny. Nie ma wątpliwości, iż korekta ostatnich spadków w USA szybko przełoży się na ruch, który zaneguje sporą część strat, jakie GPW poniosła od połowy września.

Adam Stańczak
DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
UE szykuje zmiany w segregacji. Ma być 11 kolorów pojemników na śmieci
UE szykuje zmiany w segregacji. Ma być 11 kolorów pojemników na śmieci
Szukają ludzi do pracy w służbach. Kuszą urlopem i dodatkami
Szukają ludzi do pracy w służbach. Kuszą urlopem i dodatkami
Firma hollywoodzkiej aktorki ma trafić na giełdę. Oto wycena
Firma hollywoodzkiej aktorki ma trafić na giełdę. Oto wycena
Upada znana marka alkoholu w USA. Musi wyprzedać zapasy
Upada znana marka alkoholu w USA. Musi wyprzedać zapasy
Nauczyciele na wcześniejszych emeryturach. ZUS pokazał, ile dostają
Nauczyciele na wcześniejszych emeryturach. ZUS pokazał, ile dostają
Nowe legitymacje emerytów i rencistów. Ministerstwo tłumaczy
Nowe legitymacje emerytów i rencistów. Ministerstwo tłumaczy
Mięsny gigant zamyka zakład. Co z pracownikami?
Mięsny gigant zamyka zakład. Co z pracownikami?
Rosjanie dociskają polskie gminy. A rząd nawet nie podał listy
Rosjanie dociskają polskie gminy. A rząd nawet nie podał listy
Wysłali paprykę do Polski, zarobili 716 mln zł. Padł rekord
Wysłali paprykę do Polski, zarobili 716 mln zł. Padł rekord
Nękają ich gołębie. Walka z nimi pochłonie setki tysięcy złotych
Nękają ich gołębie. Walka z nimi pochłonie setki tysięcy złotych
Nie chcą u siebie fotowoltaiki. Inwestor naciska. Będzie wysoka kara?
Nie chcą u siebie fotowoltaiki. Inwestor naciska. Będzie wysoka kara?
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.1.2026
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀