Nowa doba polska

Jeszcze 10 lat temu fabryki, urzędy, przedszkola zaczynały pracę bladym świtem, a kończyły przed obiadem. Potem było wolne. Dziś pracujemy coraz dłużej, a czas wolny mamy zajęty. Trenujemy umysł i ciało, by zwiększyć swe szanse. Jesteśmy najbardziej zabieganym narodem w Europie. I jednym z najbardziej zapracowanych w świecie. Dziś polska doba wypełniona jest od świtu do nocy - pisze autor raportu Piotr Stasiak w tygodniku "Polityka".

Mamy dwie Polski. Polskę turbokapitalizmu, której symbolem stał się podręczny kalendarz, komórka i stały niedobór czasu. Ta Polska jest zabiegana, miastowa, działa na przyspieszonych obrotach, mówi sztybko, dużo pracuje.

Druga Polska to kraina jadąca na połowie prędkości. Polska mniejszych miast, zorganizowanych "po staremu" firm, państwowej administracji i przemysłowych kolosów. To również Polska frustracji, zniechęcenia, słabej pracy, braku perspektyw, 3 mln bezrobotnych.

Według badań CBOS, co czwarty z nas zarobkuje powyżej ustawowych 40 godzin. Najwięcej mieszkańcy dużych miast - Warszawy, Łodzi, Krakowa, Trójmiasta, Poznania, Wrocławia, aglomeracji śląskiej. Najbardziej zabieganą grupą społeczną okazują się pracujący na własny rachunek (zajęci nawet przez 60 godzin tygodniowo). Zapracowaną grupą są też rolnicy, co potwierdza obiegową opinię, że na polu robi się od wschodu do zachodu słońca.

Zapracowane zawody ciągną nam tygodniową średnią do góry - według CBOS wynosi ona już 44,6 godziny. Taki wynik plasuje nas na wysokich miejscach w rankingach międzynarodowych. Według unijnego biura statystycznego Eurostat więcej od nas prcują tylko Anglicy i Łotysze. Międzynarodowe statystyki OECD (Organizacj Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) lokują nas na trzecim miejscu na świecie z wynikiem 1956 godzin przepracowanch łącznie w ciągui roku. Bardziej od nas zajęci są tylko Czesi (1972 godziny) i mieszkańcy Korei Południowej (2390 godzin).

Unijna średnia to 1550 godzin. Unia Europejska ma zresztą z naszym zapracowaniem problem. W czerwcu przez Parlament Europejski przetoczyła się burza w sprawie dyrektywy, która zabroniłaby niektórym zawodom indywidualnego ustalania czasu pracy powyżej 48 godzin tygodniowo - czytamy w raporcie tygodnika "Polityka".

Wybrane dla Ciebie
Nawet 200 tys. ton zalega w magazynach. Kryzys na rynku kakao
Nawet 200 tys. ton zalega w magazynach. Kryzys na rynku kakao
Tak chce zarabiać na systemie kaucyjnym. "Dostają pieniądze do ręki"
Tak chce zarabiać na systemie kaucyjnym. "Dostają pieniądze do ręki"
Gigant odzieżowy wchodzi do Polski. Oto gdzie otworzy pierwszy sklep
Gigant odzieżowy wchodzi do Polski. Oto gdzie otworzy pierwszy sklep
Istna plaga w Niemczech. "Kradną ją całymi torbami"
Istna plaga w Niemczech. "Kradną ją całymi torbami"
Skarbówka szuka ludzi do pracy. Oto ile płaci
Skarbówka szuka ludzi do pracy. Oto ile płaci
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
W Elblągu chcą utwardzić pas. Liczą na "dual use"
Dostali je za darmo na igrzyskach. Smartfony wylądowały na OLX
Dostali je za darmo na igrzyskach. Smartfony wylądowały na OLX
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Nie tylko narkobiznes. Kartel naciągał Amerykanów telefonicznie
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
Pepco wstanie z kolan? Taki ma plan na ponowny podbój Niemiec
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
ZUS podnosi dodatki dla emerytów. Zmiany już od marca
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Chaos na lotnisku w Niemczech. Polacy nocowali w samolotach
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥