Nowa metoda kradzieży z konta. Chodzi o popularną płatność

Oszuści wykorzystują mechanizm przelewów na numer telefonu BLIK, by wyciągnąć pieniądze od niczego nieświadomych ofiar. W odpowiedzi na niespodziewany przelew na konto, podszywają się i żądają zwrotu środków na inny numer. O co w tym chodzi? BLIK zapewnia, że płatności są bezpiecznie, jeżeli zachowa się środki ostrożności.

PieniądzePieniądze
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Adam Sieńko

Schemat działania oszustów jest prosty, a jego celem jest wprowadzenie w błąd osób korzystających z przelewów BLIK. Po wysłaniu przez oszusta pieniędzy na konto przypadkowej osoby, następuje kontakt, w którym żąda on zwrotu środków z powodu "pomyłki".

Podstawą procederu, opisywanego przez Gazetę Szczecińską, jest fałszywe ogłoszenie sprzedaży w internecie. Oszuści celowo podają w ogłoszeniu błędny numer telefonu, a ich niczego nieświadomy klient przelewa środki na konto przypadkowej osoby. Następnie oszuści, przy użyciu przekonujących argumentów, zwracają się do niej o "zwrot" pieniędzy na inny numer - konto przestępcy. Kupujący zostaje bez towaru i często kończy się to zgłoszeniem sprawy na policję.

Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali kwoty

Osoba otrzymująca taki przelew powinna niezwłocznie skontaktować się ze swoim bankiem i nie odsyłać pieniędzy na wskazane przez obcą osobę numery telefonów.

Oszustwo "na PIT"

Zbliżający się okres rozliczeń podatkowy to dobry moment, aby przypomnieć, że w ubiegłym roku oszuści próbowali podszywać się pod Ministerstwo Finansów, grożąc egzekucją komorniczą za rzekome niezapłacone podatki.

"Wiadomości SMS pochodzą z nadpisu WINDK_GOVPL i zawierają link do strony internetowej, która wygląda na oficjalną witrynę Ministerstwa Finansów. Po kliknięciu w link wyświetla się fałszywa informacja o niezapłaconym podatku oraz groźba egzekucji komorniczej" - opisywał proceder serwis money.pl.

Dostępne metody płatności obejmowały wyłącznie BLIK oraz kartę. Obie umożliwiały oszustom natychmiastowy dostęp do danych karty lub środków z konta ofiary.

AKTUALIZACJA:

Po publikacji materiału redakcja WP Finanse otrzymała stanowisko biura prasowego BLIK-u. Czytamy w nim, że do banków, Związku Banków Polskich, Polskiego Standardu Płatności, ani największych w Polsce platform sprzedażowych dotychczas nie wpłynęły zgłoszenia ani reklamacje związane z opisywanymi wyżej praktykami.

"Informujemy jednocześnie, że przelewy na telefon BLIK są bezpieczną metodą rozliczania pomiędzy rachunkami bankowymi użytkowników, pozwalającą użytkownikom na pełną kontrolę swoich środków. W przypadku popełnienia błędu podczas realizacji przelewu na telefon (np. błąd w numerze telefonu) przewidziana jest procedura kontaktu z bankiem w celu odzyskania środków z omyłkowo wysłanego przelewu lub bezpiecznego zwrotu pieniędzy otrzymanych w wyniku błędu nadawcy przelewu" - informuje biuro prasowe BLIK.

Źródło: gs24.pl, money.pl

Wybrane dla Ciebie
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
System kaucyjny do zmiany. Ta rzecz najbardziej wkurza Polaków
System kaucyjny do zmiany. Ta rzecz najbardziej wkurza Polaków
"Smród taki, że okna nie można otworzyć". Mieszkańcy mają dość
"Smród taki, że okna nie można otworzyć". Mieszkańcy mają dość
Trwa śledztwo. Prokuratura: Kierowcy ZTM traktowani jak niewolnicy
Trwa śledztwo. Prokuratura: Kierowcy ZTM traktowani jak niewolnicy
Polacy kupują mieszkania za granicą. Zakupy pod lupą skarbówki
Polacy kupują mieszkania za granicą. Zakupy pod lupą skarbówki
Sąd ukarał pasażera. Nie może do 2055 r. latać tymi liniami. Oto powód
Sąd ukarał pasażera. Nie może do 2055 r. latać tymi liniami. Oto powód
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Nieoczekiwany skutek systemu kaucyjnego. Tak uderzy w wesela i komunie
Nieoczekiwany skutek systemu kaucyjnego. Tak uderzy w wesela i komunie
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀