Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Biedronka zdecydowała się na wprowadzenie nowego systemu parkingowego, który obecnie jest testowany przy sklepie na ul. Bacciarellego we Wrocławiu. Wyniki tych testów oraz opinie klientów będą kluczowe w decyzji o ewentualnym rozszerzeniu projektu na inne lokalizacje.
Pilotowy system wykorzystuje kamery do rozpoznawania tablic rejestracyjnych, co umożliwia monitorowanie czasu, jaki samochód spędza na parkingu. Prowadzenie techniczne tej operacji zlecono zewnętrznej firmie. Pilotaż rozpoczęto w sklepie sieci Biedronka na ul. Bacciarellego w Wrocławiu.
Limity czasu parkowania i opłaty regulaminowe
Limit czasowy parkowania ustalono na 90 minut, po przekroczeniu którego obowiązuje opłata wynosząca 150 zł za pierwszy dzień. Jeśli czas postoju się wydłuży, kara wzrasta do 200 zł za każdą następną dobę, a łączna suma kar może dojść nawet do 3,5 tys. zł. Dodatkowo, jeśli samochód wyjedzie i wróci w ciągu 15 minut, czas parkowania sumuje się.
Kilka miesięcy temu mówili o kurniku. Zapytaliśmy w Wilanowie o Dino
Biedronka podkreśla, że jest to faza testowa projektu. - "Szukamy rozwiązań, które ułatwią naszym klientom cały proces zakupowy. Parkowanie jest jedną z tych kwestii" - mówi Dawid Domino, senior manager ds. sprzedaży w Biedronce, w rozmowie z WP Finanse.
Obecnie prowadzimy testy w tym miejscu, a podobne wdrożenia są planowane w 6-8 innych sklepach. Sklep przy ul. Bacciarellego jest pierwszym z nich - dodaje Domino.
Zasady dotyczące parkowania są zawarte w regulaminie, ale drobny druk może być trudny do odczytania. Dokument wyjaśnia, że 150 zł to opłata za pierwszy dzień, a w przypadku kolejnych dni wzrasta do 200 zł. Łączna kara może osiągnąć 3,5 tys. zł.
W sytuacji, gdy między wyjazdem a powrotem samochodu minie mniej niż 15 minut, czas ten jest dodawany do poprzedniego. Informacje o właścicielach pojazdów są pozyskiwane m.in. z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz innych publicznych rejestrów.
Źródło: finanse.wp.pl, Biedronka