WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Nudna sesja

Za nami nudna, przedostatnia w tym półroczu sesja na rynku walutowym.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Przed rannym fiksingiem Narodowego Banku Polskiego (godz. 11:00) pojawiły się plotki o większej aktywności Banku Gospodarstwa Krajowego na parze EUR/PLN, które sprowadziły notowania tej pary nawet w okolice 4,48 przed godz. 11:00. W efekcie kurs średni został ustanowiony na poziomie 4,4908 zł wobec 4,5073 zł w piątek – jak widać resort finansów skutecznie stara się nie dopuścić do sytuacji, w której spekulanci mogliby wykorzystując mniejszą płynność rynku, spróbować osłabić złotego, tak aby uzyskać dla siebie korzystny kurs rozliczeniowy do opcji walutowych.
To tylko teza, gdyż jak wspominałem we wcześniejszych komentarzach, wygląda na to, iż zagrożenie opcjami już minęło i inwestorzy skupiają się na kwestiach fundamentalnych (sytuacji w regionie, a także na globalnych rynkach akcji i surowców). Tutaj jak na razie wszystko sprzyja perspektywie dalszego umocnienia złotego. Nastroje są dobre, a na szczególną uwagę zasługuje sukcesywny spadek długoterminowych rentowności amerykańskich obligacji (dzisiaj wyniosła ona 3,4650 proc. dla papierów 10-letnich), co powinno przełożyć się na wyraźniejsze osłabienie dolara. Niewykluczone, że inwestorzy potrzebują ku temu nowych impulsów. Nie stały się nim opublikowane o godz. 11:00 dane o nastrojach gospodarczych w strefie euro, chociaż wg. Komisji Europejskiej w czerwcu wskaźnik ten wzrósł do 73,3 pkt. z 70,2 pkt. po korekcie w maju. Oczekiwano odczytu na poziomie 70,8 pkt.

Po południu kurs EUR/USD oscylował wokół 1,4040. Dzisiejsze maksimum to 1,4076. Widać, że w krótkim okresie notowania dolara są dość podatne na wahania na giełdach. To wynik braku publikacji danych makro z USA. Dopiero jutro poznamy dane o cenach nieruchomości w największych metropoliach w USA (godz. 15:00), indeksie Chicago PMI (godz. 15:45) i zaufaniu konsumentów (godz. 16:00). Wcześniej bo o godz. 11:00 opublikowane zostaną szacunki inflacji w strefie euro (spodziewany jest jej spadek o 0,2 proc. r/r w czerwcu). Analiza techniczna pokazuje, iż nadal pozostajemy w konsolidacji 1,3980-1,4140. Dopiero pokonanie górnego poziomu będzie sygnałem kontynuacji zwyżek.
Marek Rogalski
analityk DM BOŚ S.A.

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Zamontował fotowoltaikę na balkonie. Przegrał w sądzie
Zamontował fotowoltaikę na balkonie. Przegrał w sądzie
Rodzinom z dziećmi banki dadzą mniejszy kredyt. Nawet o 445 tys. zł
Rodzinom z dziećmi banki dadzą mniejszy kredyt. Nawet o 445 tys. zł
Już dziś 900 tys. emerytów dostanie podwyżki. Oto wyliczenia
Już dziś 900 tys. emerytów dostanie podwyżki. Oto wyliczenia
Nawet 96 tys. zł kary w Kościele. Nowe przepisy od marca
Nawet 96 tys. zł kary w Kościele. Nowe przepisy od marca
Tak Ikea zwraca kaucję. Odchodzi od papierowych kuponów
Tak Ikea zwraca kaucję. Odchodzi od papierowych kuponów
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥