Odwrót od ryzyka

Eurodolar w końcu wybił się z kilkudniowej stabilizacji i wzrósł do najwyższego poziomu od tygodnia (1,3740). Impulsem do aprecjacji wspólnej waluty stały się pozytywne dane z największych gospodarek strefy euro. Wzrosły bowiem indeksy PMI dla Francji i Niemiec.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM TMS Brokers

Co więcej widoczne w ostatnich miesiącach rozchodzenie się koniunktur w rdzeniu strefy euro stało się mniej istotne. Indeks PMI dla francuskiego przemysłu bowiem po trzech miesiącach z rzędu spadków, w końcu odbił i tym samym zaczął nadrabiać dystans do niemieckiego odpowiednika. Uważamy jednak, że aby możliwa była długofalowa aprecjacja wspólnej waluty zażegnane musi zostać widmo dalszego złagodzenia polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny, a na to naszym zdaniem razie nie ma większych szans.

W. Brytania: dostosowanie forward guidance

Spadek stopy bezrobocia do poziomu 7,1 proc. – najniższego od prawie 5 lat w połączeniu z kolejnym zmniejszeniem się liczby osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych postawił pod dużym znakiem zapytania forward guidance prezentowane przez Banku Anglii oraz jego oficjalną prognozę spadku bezrobocia do 7 proc. dopiero w połowie 2015 roku. Przypomnijmy, że BoE wcześniej zobowiązał się do pozostawienia stóp procentowych na obecnym, rekordowo niskim poziomie do momentu zejścia bezrobocia do poziomu 7 proc. W protokole po ostatnim posiedzeniu Banku Anglii przeczytać jednak mogliśmy, że MPC nie widzi konieczności podwyżki stóp, gdy bezrobocie osiągnie wspomniany poziom. Nie przeszkodziło to brytyjskiej walucie zyskać na wartości. Kurs GBP/USD wybił maksimum z początku stycznia i wzrósł do 1,6670, czyli najwyższego poziomu od połowy 2011. Nabierająca tempa brytyjska gospodarka powinna wspierać notowania funta szterlinga. Uważamy, że w najbliższych tygodniach funt powinien najsilniej zyskiwać wobec walut
krajów, gdzie utrzymują się perspektywy kontynuacji luźnej polityki pieniężnej – JPY, AUD czy EUR.

Polska: złoty najsłabszy od trzech miesięcy

To nie słabsze od oczekiwań dane z rodzimej gospodarki, a szerszy odwrót inwestorów od ryzykownych aktywów i rynków wschodzących stały za osłabieniem złotego. Kurs EUR/PLN poszybował ponad 4,22 i znalazł się najwyżej od trzech miesięcy. Jednak deprecjacja na tle osłabienia tureckiej liry, węgierskiego forinta, czy meksykańskiego peso przybrała skromną skalę – w poprzednim tygodniu złoty i czeska korona straciły najmniej w gronie około dwudziestu najważniejszych reprezentantów emerging markets. Solidne fundamenty i jastrzębi na tle innych państw regionu bank centralny, to czynniki, które naszym zdaniem przełożą się na utrzymanie siły relatywnej przez polską walutę. Zgodnie z naszymi prognozami średnie zatrudnienie w grudniu wzrosło o 0,3 proc., a wynagrodzenie o 2,7 proc. r/r. Naszym zdaniem dodatnia dynamika zatrudnienia będzie towarzyszyć nam przez cały rok. Czynnikiem, który w pierwszej części roku wspierać będzie wzrost zatrudnienia jest niska baza statystyczna, natomiast w drugiej części roku znacznie
ważniejszy będzie rosnący popyt na pracę. Produkcja przemysłowa w grudniu wzrosła o 6,6 proc. w ujęciu rocznym (najsilniej od stycznia 2012 roku. Biorąc jednak pod uwagę splot korzystnych czynników, takich jak: jeden dzień roboczy więcej niż przed rokiem, dobre warunki pogodowe, niska baza statystyczna oraz poprawę koniunktury u naszych głównych partnerów handlowych, wynik ten nie jest już tak imponujący (spodziewaliśmy się 8,5 proc, konsensus 10,5 proc.). Gorzej od oczekiwań wypadła również sprzedaż detaliczna. W grudniu wzrosła ona o „zaledwie” 5,8 proc., czyli najwyżej od piętnastu miesięcy (konsensus 7 proc.). Tym samym dynamika wypadła bardzo blisko naszej prognozy (5,7 proc.). Bezrobocie w grudniu wzrosła natomiast do 13,4 proc. Sądzimy, że w najbliższych miesiącach m. in. za sprawą pogorszenia sytuacji w bilansie płatniczym złoty może tracić na wartości. Aprecjacji złotego względem euro oczekujemy dopiero w drugiej części roku, kiedy to rynek zacznie wyceniać podwyżki stóp procentowych przez radę
Polityki Pieniężnej.

Szymon Zajkowski

Departament Analiz

DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsze takie ferie zimowe w historii. Oto pełen harmonogram
Pierwsze takie ferie zimowe w historii. Oto pełen harmonogram
Wyższe kary za brak polisy. Brak OC może słono kosztować
Wyższe kary za brak polisy. Brak OC może słono kosztować
Prawie 10 tys. zł za pracę w sklepie. Nawet tyle za pracę w Biedronce
Prawie 10 tys. zł za pracę w sklepie. Nawet tyle za pracę w Biedronce
Zmienili nazwę. "To powrót do naszych korzeni"
Zmienili nazwę. "To powrót do naszych korzeni"
Zakaz w okolicach Nidzicy. Nie można wchodzić do lasu
Zakaz w okolicach Nidzicy. Nie można wchodzić do lasu
Jaką kartę wybrać. Wyjaśnimy różnicę między dwoma rodzajami
Jaką kartę wybrać. Wyjaśnimy różnicę między dwoma rodzajami
Rewolucja w zapisach, ale na raty. Rozłożona do końca dekady
Rewolucja w zapisach, ale na raty. Rozłożona do końca dekady
Pobyt w sanatorium. Tyle droższy jest prywatnie
Pobyt w sanatorium. Tyle droższy jest prywatnie
Biedronka rośnie jak na drożdżach. Tyle sklepów otworzyła na Słowacji
Biedronka rośnie jak na drożdżach. Tyle sklepów otworzyła na Słowacji
Czterech Ukraińców wpadło na granicy. Oto co ukryli w samochodach
Czterech Ukraińców wpadło na granicy. Oto co ukryli w samochodach
Mięsny gigant spóźnia się z płatnościami? Może mu grozić kara
Mięsny gigant spóźnia się z płatnościami? Może mu grozić kara
Paraliż w Modlinie. Czy pasażerom należy się odszkodowanie?
Paraliż w Modlinie. Czy pasażerom należy się odszkodowanie?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀