Oni głosu nie mają

Osoby z ubytkami uzębienia, ciężarne i niepełnosprawni nie mogą brać udziału w badaniach opinii publicznej niektórych firm. Są niereprezentatywni.

Obraz
Źródło zdjęć: © wptv-wybory

W badaniach opinii publicznej prowadzonych przez niektóre firmy nie mogą uczestniczyć m.in. niepełnosprawni i kobiety w ciąży. O sprawie informuje „Rzeczpospolita”.

Gazeta dotarła do instrukcji przeprowadzania badań przez TNS OBOP. Okazuje się, że nie mogą brać w nich udziału niepełnosprawni, jąkający się, osoby z ubytkami uzębienia, a nawet kobiety w ciąży. W badaniu nie mogą też wziąć udziału osoby nadużywające alkoholu. „Rzeczpospolita” podaje też, że podobne zasady panują również w innej dużej firmie, do której, na badania, nie wpuszczono osób poruszających się o kulach.

Anna Rostkowska z TNS OBOP tłumaczy dlaczego nie każdy może brać udział w sondażach. Wyjaśnia na łamach „Rzeczpospolitej”: „Trudność takiego badania polega na tym, że w ciągu kilkudziesięciu minut należy pozwolić badanym skupić się na temacie dyskusji, w nienaturalnym dla nich pomieszczeniu i wśród obcych ludzi. W związku z nienaturalnymi warunkami takich badań w niektórych sytuacjach firmy badawcze starają się nie dopuszczać, by w dyskusjach brały udział osoby budzące dodatkowe emocje, pozytywne czy negatywne, u innych respondentów.”

Przedstawiciel innej firmy prowadzącej podobne badania powiedział „Rz”, że niedopuszczanie niektórych osób na badania to zwykła dyskryminacja.

Rozmówcy „Rz” przypuszczają, że niektóre firmy nie chcą zapraszać na badania osób np. jąkających się, bo dodatkową trudnością staje się być może spisywanie ich wypowiedzi.
Pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych zapewnia, że zajmie się sprawą. „Jeśli takie praktyki mają miejsce, natychmiast będę interweniował” – powiedział „Rz” Jarosław Duda, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Na czym polegają badania? Bierze w nich udział kilka osób. Prowadzący zaprasza do specjalnych pomieszczeń, w których odbywa się dyskusja na dany temat. Tak sonduje się np. wizerunek jakiejś firmy czy skuteczność reklam.

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇