Paliwo się kończy?

Waluty podobnie jak giełdy nie zachwyciły dzisiaj zbytnio inwestorów. Drugi dzień stycznia nie był już tak dobry jak poprzedni. Giełdy w drugiej połowie dnia wymazały większość wcześniejszych zwyżek, a rynek walutowy utkwił w nudnej konsolidacji.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Notowania EUR/USD nie zdołały w ciągu ostatnich godzin powrócić powyżej 1,4457, schodząc na chwilę poniżej 1,44. To może świadczyć o tym, iż EUR/USD wykonuje tylko klasyczną korektę, po której wrócimy do grudniowych spadków. Wszystko jednak będzie zależeć od danych, a tych dzisiaj nie było zbyt wiele. Nawet 16 proc. spadek podpisanych umów na sprzedaż domów w USA w grudniu, nie jest tym głównym newsem, który trafiłby na czołówki agencji i zainspirował inwestorów do większych przemyśleń. Większe szanse są na to jutro, kiedy to rano poznamy wskaźniki PMI dla usług ze strefy euro, a po południu analogiczny indeks ISM z USA i zapiski z grudniowego posiedzenia FOMC. Kluczowe będą jednak, tak jak wspominałem wcześniej – piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

W kraju złoty powrócił powyżej poziomu 4,08 zł za euro, a dolar wzrósł powyżej 2,83 zł. Z kraju nie napłynęły żadne istotne informacje. Inwestorzy mogli jednak zwrócić uwagę na nieoczekiwaną obniżkę stóp procentowych w Rumunii o 50 p.b. – stała się ona jednak paliwem dla tamtejszej giełdy. Rynek jest dość zachowawczy i wiele się w tym względzie do piątku nie zmieni.

EUR/USD: Naruszenie poziomu 1,44 i spadek w rejon 1,4387 nieco pogorszył sytuację techniczną, ale nie na tyle, aby mówić o braku szans na nowe maksimum w tym roku (powyżej 1,4483). Poziom 1,45-1,46 cały czas pozostaje w zasięgu w najbliższych dniach. Układ wykresu 4H pokazuje pewne szanse na powrót do 1,4483 w godzinach wieczornych i nocnych. Silne wsparcia to rejon 1,4380-1,4400. Rynek wydaje się jednak słabszy, niż jeszcze wczoraj rano. Rośnie ryzyko większych spadków w przyszłym tygodniu.

Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Złodziej słodyczy zatrzymany. Wpadł na gorącym uczynku
Złodziej słodyczy zatrzymany. Wpadł na gorącym uczynku
MON szykuje podwyżki w WOT. Tyle zarobią terytorialsi
MON szykuje podwyżki w WOT. Tyle zarobią terytorialsi
Taksówkarze rezygnują z zawodu. "Jest tragedia". Podali powody
Taksówkarze rezygnują z zawodu. "Jest tragedia". Podali powody
Transport z Wietnamu zatrzymany. To miało trafić do sprzedaży w Polsce
Transport z Wietnamu zatrzymany. To miało trafić do sprzedaży w Polsce
Biedronka otworzy kolejne sklepy 24h? Sieć odpowiada
Biedronka otworzy kolejne sklepy 24h? Sieć odpowiada
Niszczą uprawy. Rolnicy są załamani. "Rozmowa z rodzicami nie pomaga"
Niszczą uprawy. Rolnicy są załamani. "Rozmowa z rodzicami nie pomaga"
Skąd Polska ściąga ziemniaki? Jest zdecydowany lider
Skąd Polska ściąga ziemniaki? Jest zdecydowany lider
Szef Biedronki o przejęciu konkurencji. "Dobre dla polskiego konsumenta"
Szef Biedronki o przejęciu konkurencji. "Dobre dla polskiego konsumenta"
Przebadali mrożonki. Pestycydy w popularnych markach
Przebadali mrożonki. Pestycydy w popularnych markach
Wypożyczalnia bankrutuje.10 tysięcy aut na sprzedaż
Wypożyczalnia bankrutuje.10 tysięcy aut na sprzedaż
Truciciel wstrzymał działalność. Mazurski kurort czeka na pełen zakaz
Truciciel wstrzymał działalność. Mazurski kurort czeka na pełen zakaz
Spór o 400 metrów drogi. Sprawa wraca od sześciu lat
Spór o 400 metrów drogi. Sprawa wraca od sześciu lat
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯