Pendolino już w Polsce
Pierwszy z pociągów Pendolino zakupionych przez PKP Intercity dotarł do Polski. Podczas prezentacji na Dworcu Głównym we Wrocławiu cieszył się sporą popularnością.
PKP Intercity kupiło pociągi od koncernu Alstom w maju 2011 r. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje dostawę 20 pociągów, które mogą rozwijać prędkość do 250 km/godz., budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat. Koszt samych pociągów to ok. 400 mln euro.
Pendolino już w Polsce
Pierwszy z pociągów Pendolino zakupionych przez PKP Intercity dotarł do Polski. Podczas prezentacji na Dworcu Głównym we Wrocławiu cieszył się sporą popularnością.
PKP Intercity kupiło pociągi od koncernu Alstom w maju 2011 r. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje dostawę 20 pociągów, które mogą rozwijać prędkość do 250 km/godz., budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat. Koszt samych pociągów to ok. 400 mln euro - przypomina PAP.
Pendolino wcale nie dla bogaczy
Średnio raz na godzinę pociągi Pendolino mają jeździć z Warszawy do Gdańska i Krakowa - poinformował PAP prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. Minimalna cena biletu ma wynieść 49 zł.
Jak powiedział PAP prezes Intercity, w ciągu doby z Warszawy do Krakowa ma kursować 15 par pociągów Pendolino (para pociągów to kurs w danym kierunku oraz powrotny). Do Gdańska ma kursować 10 par pociągów.
Rzadziej pendolino ma jeździć do Katowic i Wrocławia - odpowiednio pięć i trzy pary. Najrzadziej pociągi będą jeździć do Rzeszowa - do tego miasta i z powrotem będzie po jednym kursie dziennie.
- Minimalna cena biletu to 49 zł. Mówimy o bilecie normalnym, ale do tej ceny będą obowiązywały ulgi ustawowe, np. dla uczniów lub studentów - powiedział Malinowski.
Wyjaśnił, że z ulg korzysta 35 proc. pasażerów PKP Intercity. - Ostatecznie to, ile będzie kosztował bilet, będzie uzależnione od trasy, godziny wyjazdu i terminu zakupu biletu - dodał Malinowski.
Nowak: Nie ma zagrożeń dla finansowania Pendolino
- Nie ma żadnego zagrożenia dla finansowania pociągów Pendolino - zapewnił minister transportu Sławomir Nowak. Dodał, że PKP "dopina szczegóły finansowania tych pociągów".
- Wszystkie gwarancje - również ze strony Skarbu Państwa - są udzielone. PKP Intercity negocjuje jeszcze ostatnie gwarancje bankowe - powiedział Nowak dziennikarzom podczas prezentacji pierwszego pociągu Pendolino na Dworcu Głównym we Wrocławiu.
Pendolino wygodne i bezpieczne
Minister Nowak wyjaśnił, że sam pociąg jest sprawdzoną maszyną, która jeździ w Europie, a zatem nie ma ryzyka, że podróż nią będzie niebezpieczna.
Minister zapowiedział, że na święta Bożego Narodzenia pendolino pojawi się w rozkładzie jazdy w 2014 r. - podaje PAP. Pasażerowie będą mogli pojechać nim do Wrocławia, Gdańska, Katowic, Krakowa i Rzeczowa.
Pociąg czysty aż miło
Każdy z zamówionych przez PKP Intercity składów Pendolino ma siedem wagonów. Pociągi mają prawie 190 metrów długości i ważą 395,5 tony. Będą one miały dwie klasy oraz kilka tzw. przedziałów menedżerskich. Na pokładzie mają być łącznie 402 miejsca - 57 w klasie pierwszej i 345 w drugiej. Fotele w obu klasach będą rozkładane, a każde miejsce będzie miało własne oświetlenie i gniazdko elektryczne. Na korytarzach oraz na końcu przedziałów będą zamontowane stelaże na bagaże. Pociąg będzie wyposażony także w wieszaki na rowery.
W maju przyszłego roku pierwszy z pendolino ma uzyskać świadectwo dopuszczające do ruchu w Polsce - podaje PAP. Będzie jeździł po zmodernizowanych liniach; planuje się, że osiągnie w grudniu 2014 r., po raz pierwszy w regularnym ruchu w Polsce, prędkość 200 km/h. Z czasem ta prędkość będzie zwiększana do 220 i 230 km/h.
Już dziś na wybranych odcinkach pociągi mogłyby się rozpędzać do 200 km/h. Przykładem jest fragment Olszamowice-Zawiercie na Centralnej Magistrali Kolejowej - rozkładowe pociągi mają tam jeździć 200 km/h od grudnia br. Długość linii o takich parametrach będzie się zwiększać.
Uwzględniając stan infrastruktury kolejowej, pendolino będzie mogło pokonać trasę z Warszawy do Gdańska w ok. 2 godz. 40 min., trasę do Krakowa w 2 godz. 15 min, do Katowic w 2 godz. 10 min., do Wrocławia w 3 godz. 30 min. Z Gdyni do Krakowa pociągi te przejadą w 5 godz. 20 min, do Katowic w 5 godz. 15 min, a do Gliwic w ok. 6 godz.
Pociąg przyjechał na holu
Pierwszy pociąg Pendolino przyholowany został z fabryki koncernu Alstom we włoskim Savigliano lokomotywą towarową. Samodzielnie pociąg nie mógł przyjechać, ponieważ nie posiada jeszcze certyfikatów i zaświadczeń dopuszczających do ruchu.
Pociąg przejdzie teraz testy na torze w Żmigrodzie, a następnie będzie sprawdzany na liniach kolejowych m.in. koło Olsztyna i Nowego Sącza. Kolejarze będą sprawdzać, jak pociąg zachowuje się np. na łukach i podjazdach pod górę.