PiS: 30 pytań do premiera ws. budżetu

Trzydzieści pytań do premiera Donalda Tuska dotyczących założeń do budżetu państwa na 2011 r. przedstawiło w piątek PiS. Partię interesuje m.in. sytuacja w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, deficyt budżetowy, plany likwidacji ulgi budowlanej - wymieniała Beata Szydło (PiS).

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

W piątek po południu projektem budżetu na przyszły rok ma zająć się rząd. "Po jego ogłoszeniu zobaczymy, jaka jest konstrukcja całości budżetu, ale dzisiaj chcemy zapytać premiera o to, co naszym zdaniem jest najistotniejsze" - powiedziała Beata Szydło, wiceszefowa PiS, na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Szydło zapowiedziała, że PiS przedstawi swoje pytania także w formie interpelacji poselskiej. - Mamy nadzieję, że premier odpowie na nie przed skierowaniem budżetu do prac sejmowych - mówiła. Dodała, że w innej interpelacji jej ugrupowanie zapyta wicepremiera Waldemara Pawlaka, co miał na myśli mówiąc w jednym z wywiadów prasowych, że budżet jest w opłakanym stanie.

- Uwierzyliśmy premierowi Donaldowi Tuskowi, że Polska jest zieloną wyspą, że w związku z tym można brać kredyty, okazuje się, że mimo tego iż wzrost gospodarczy jest dodatni, to sytuacja finansów naszego kraju jest fatalna - mówił z kolei szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. W związku z tym - dodał - PiS chce zapytać pana premiera Donalda Tuska o szczegóły sytuacji finansowej naszego kraju.

PiS - jak podkreślała Szydło - chce m.in. wiedzieć, czy została przeprowadzona symulacja, w jaki sposób planowana przez rząd podwyżka podatku VAT wpłynie na konsumpcję. Posłanka pytała też, co zrobił rząd, aby pozostawić zerową stawkę VAT na książki, w tym podręczniki szkolne. - Czy pan premier Tusk wie, ile kosztuje komplet podręczników szkolnych? - mówiła.

Szydło pytała również o planowaną likwidację ulgi budowlanej. - Rząd planuje zlikwidować ulgę podatkową na materiały budowlane, twierdzi, że te pieniądze zostaną przeznaczone na budownictwo społeczne i socjalne, stawiamy pytanie: w jaki sposób będzie to realizowane, skoro wiadomo, że będą to dodatkowe wpływy do budżetu, jednego worka budżetowego? - powiedziała posłanka.

Pytała też, czy przeprowadzono symulację, w jaki sposób likwidacja ulgi wpłynie na możliwości remontowania mieszkań i budowy domów przez Polaków.

PiS - mówiła Szydło - chce, by rząd przedstawił listę spółek, które mają być prywatyzowane w przyszłym roku. - W tej chwili, na koniec lipca stopień realizacji prywatyzacji zaplanowanej na ten rok to 45 procent, w zeszłym roku uzyskano 40 procent planowanej kwoty, pytamy więc, czy kwota z prywatyzacji zaplanowana w budżecie na rok 2011 jest realna - dodała. Posłanka zauważyła, że z drugiej strony rząd planuje duże wpływy z dywidendy od spółek z udziałem skarbu państwa.

Ugrupowanie chce też wiedzieć, jaka jest sytuacja w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W ocenie tej partii, zagrożone są wypłaty emerytur w listopadzie i grudniu tego roku. - W przyszłorocznym budżecie rząd planuje zwiększyć dotacje dla FUS, przesunąć środki z rezerwy budżetowej, dać pożyczkę budżetową, a jednocześnie ZUS miałby zaciągać pożyczki w bankach komercyjnych - mówiła Szydło.

Posłanka pytała też o deficyt budżetowy i możliwość przekroczenia w przyszłym roku tzw. progu ostrożnościowego na poziomie 55 proc. (relacji długu publicznego do PKB). - Wiceminister (finansów) Hanna Majszczyk powiedziała, że bardzo prawdopodobne jest, że ten próg ostrożnościowy może być w przyszłym roku przekroczony - mówiła Szydło. Dlatego - dodała - PiS chce wiedzieć "czy w lipcu 2011 r. czeka nas kolejna podwyżka podatku VAT, tym samym wzrost cen?".

PiS chce też wiedzieć, jakie środki zaplanował rząd w przyszłorocznym budżecie na usuwanie skutków tegorocznej powodzi. - Pytamy też, jaka jest decyzja Komisji Europejskiej, jeśli chodzi o uruchomienie rezerwy solidarnościowej i pomoc z tej rezerwy na usuwanie skutków powodzi - mówiła Szydło.

Posłowie PiS pytani, jakie propozycje co do przyszłorocznego budżetu ma ich ugrupowanie, odpowiedzieli m.in., że zamiast podwyżki VAT wprowadzony powinien zostać podatek od banków. Zdaniem PiS, w ten sposób można byłoby uzyskać około 7 mld złotych, bez konieczności sięgania do kieszeni Polaków.

Szef klubu PiS zapowiedział też, że jeszcze w piątek wystąpi do premiera z prośbą o natychmiastową interwencję w sprawie podwyżki cen energii cieplnej w dotkniętej niedawną powodzią Bogatyni.

- Burmistrz Bogatyni zwrócił się do klubu PiS z prośbą o interwencję. Otóż spółka, która jest kontrolowana przez rząd, podnosi ceny energii cieplnej w Bogatyni o 30 procent - powiedział Błaszczak. Jak podkreślał, w tym mieście trwa osuszanie budynków, "w związku z tym podniesienie kosztów zakupu energii cieplnej spowoduje bardzo duże obciążenie mieszkańców Bogatyni, wtedy kiedy są w dramatycznej sytuacji finansowej".

- Nie może być tak, że premier Tusk swoją aktywność w sprawie powodzi skupia jedynie na jeżdżeniu na wały powodziowe i strofowaniu samorządów - mówił szef klubu PiS.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Abonament RTV. Oto nowe wyższe stawki
Abonament RTV. Oto nowe wyższe stawki
Boisz się wkładać kartę do bankomatu? Oto sposób na bezpieczną wypłatę
Boisz się wkładać kartę do bankomatu? Oto sposób na bezpieczną wypłatę
Niewielkie kwoty, duże problemy. Te przelewy też sprawdza skarbówka
Niewielkie kwoty, duże problemy. Te przelewy też sprawdza skarbówka
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Zmiany w stażu pracy. O tym pamiętaj w trakcie rekrutacji
Zmiany w stażu pracy. O tym pamiętaj w trakcie rekrutacji
Nowe zasady dla palaczy już obowiązują. Oto co się zmieniło
Nowe zasady dla palaczy już obowiązują. Oto co się zmieniło
Ferie zimowe. Pierwsze dane dotyczące zagranicznych kierunków
Ferie zimowe. Pierwsze dane dotyczące zagranicznych kierunków
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥