Początek bankowych problemów

Wczorajszy dzień na krajowym nie zapisał się niczym szczególnym. Z rana WIG20 rósł prawie o 1 proc., ale sentymenty szybko się skończyły i cały dzień trwał marazm, który zakończyliśmy na minimalnym plusie tylko dzięki wzrostom KGHM i ORLEN.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Optymizmu nie zabrakło na amerykańskich rynkach, gdzie drugi dzień z rzędu mieliśmy wzrosty. W sumie to najlepsze dwa dni od trzech miesięcy, więc widać, że krótkoterminowe wyprzedanie znalazło odbicie w cenach.

Prawdziwą zagwostką dla całego bankowego świata był wczorajszy komunikat Banku Australii o utrzymaniu stóp procentowych. Rynek liczył na czwartą z rzędu podwyżkę o 25 pkt. bazowych, a tymczasem w bankowym komunikacie utrzymanie stóp uzasadniano pogarszającymi się warunkami kredytowymi, wycofaniem się Chin z stymulowania gospodarki i narastania obaw, że obserwowane odbicie gospodarcze może być dużo słabsze niż się oczekuje. Dlaczego to tak ważne dla rynku? Przykład Australii pokazuje, że ślepa wiara w to, iż gospodarcze stymulusy liczone w miliardach dolarów uda się łatwo wyciągnąć z gospodarek praktycznie nie jest wykonalne. A po drugie polityka powolnego podnoszenia kosztu pieniądza nie spełnia swojej roli utrzymania w ryzach inflacji i nie wpływania na wzrost gospodarczy. Jak istotne jest to dla graczy na rynku walutowym widać po spadku pary AUD/USD tuż po ogłoszeniu komunikatu. Skoro takie problemy ma „mały” bank Australii to można tylko zgadywać przed jakimi problemami pod koniec tego roku stanie FED.

Dzisiejsza sesja ma szansę być bardziej interesująca niż wczorajsza. Jeżeli publikacja indeksu ISM-usługi ze Stanów potwierdzi poprawę gospodarczą w USA jaka została pokazana w poniedziałek w sektorze produkcyjnym to będzie kolejny pro-wzrostowy fundament. Najważniejsze będą jednak dobre raporty ADP i Challengera, bo pokażą sytuację na rynku pracy i pozwolą już dyskontować piątkowy komunikat z amerykańskiego departamentu rynku pracy. Opierając się na wynikach cotygodniowych informacji o nowych zasiłkach dla bezrobotnych można liczyć, że dane będą optymistyczne i lepsze od oczekiwań. Podobnie sam piątkowy raport, również powinien zaskoczyć pozytywnie, ale ostatnie dni pokazują, że dobre dane są wykorzystywane przez popyt jedynie przez chwilę, a potem następuje realizacja zysków. Uważam, więc że możemy obserwować reakcje podobne do ostatniego piątku po odczycie PKB z USA. Pierwsza faza tuż po raporcie - zachłyśnięcie się danymi i wzrosty, następnie stwierdzenie, że to archeologiczne informacje, które nie mają
większego wpływu na przyszłość. Taka interpretacja i spadkowe zamknięcie potwierdzi wejście rynku w korektę.

Paweł Cymcyk
analityk
makler papierów wartościowych
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇