Podaż umacnia się?

Pomimo oczekiwań związanych z piątkowym terminem wygaśnięcia grudniowych serii instrumentów pochodnych, trzy wiedźmy nie zamieszały na warszawskim rynku. Pierwszy kurs FW20H11 na poziomie 2 788 pkt oznaczał wzrost o 10 pkt względem poprzedniego zamknięcia.

Początkowa przewaga strony popytowej skutkowała osiągnięciem około godz. 11:00 wysokości 2 793 pkt, która wyznaczyła piątkowe maksimum. Kolejne godziny handlu przyniosły osłabienie rynku i w trakcie wyznaczania poziomu rozliczeniowego dla FW20Z10 kurs marcowej serii wahał się poniżej kreski. Krótko po godz. 15:00 sprzedający osiągnęli sesyjne minimum na poziomie 2 765 pkt ale sam finisz wypadł na pułapie 2 780 pkt, co oznacza wzrost o symboliczne 0,07%. Baza na koniec dnia jest równa +20 pkt, LOP wynosi 102,7 tys. pozycji. Sesyjny wolumen obrotu ukształtował się na poziomie 37,6 tys. sztuk.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Ostatnia sesja minionego tygodnia odrobiła nieco czwartkowe spadki, ale kupujący nie mają się czym pochwalić. Na wykresie kontraktów terminowych FW20H11 pojawiła się niewielka szpulka zlokalizowana poniżej połowy (2 796 pkt) poprzedniego korpusu. Strona podażowa naruszyła w cenach zamknięcia średnią kroczącą SK-5, co w połączeniu z dywergencją negatywną pomiędzy kursami a RSI, opadającym Composite Index oraz Derivative Oscillator, a także słabnącym trendzie (ADX zatrzymał wzrosty, a linie kierunkowe +DI i –DI układają się pro podażowo) może oznaczać kłopoty strony kupującej w nadchodzących dniach. W ciągu ostatnich dwóch sesji wolumen obrotu był wyraźnie wyższy, co w tym kontekście można powiązać z rolowaniem pozycji na instrumentach pochodnych przez inwestorów. Kluczowe okażą się sesje z bieżącego tygodnia. Jeśli strona popytowa nie zdoła zatrzeć złego wrażenia i szybko nie wywinduje kursów powyżej bariery 2 796 pkt (w cenach zamknięcia), to dalsza zwyżka kursów w krótkim okresie stoi pod znakiem zapytania.
Pierwsze istotne wsparcie dla potencjalnej korekty spadkowej znajduje się w okolicach 2 740 pkt (jako 38,2% zniesienia Fibonacciego grudniowej fali wzrostowej oraz luka hossy z 6-7 grudnia).

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Siarczyste mrozy w Polsce. Pytamy o dostępność drewna opałowego
Siarczyste mrozy w Polsce. Pytamy o dostępność drewna opałowego
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇