Poranny Szkic Walutowy

Dziś wybory w USA: John McCain i Barack Obama stają w wyborcze szranki, podczas gdy na rynkach kapitałowych trwa najgorszy okres od 30 lat, a realna sfera gospodarki znajduje się w recesji.

W takich okresach często wygrywali kandydaci Partii Demokratycznej i tak może stać się według sondaży oraz inwestorów w serwisie predykcyjnym Intrade. Zwolennicy McCaina pokładają nadzieję w fakcie, że część Amerykanów może w sondażach kłamać, że zagłosują na Obamę, ponieważ obawiają się oskarżeń o rasizm. Wygrana Obamy wiązałaby się ze znacznym podniesieniem stawek podatkowych (wbrew pozorom nie tylko dla najbogatszych) oraz wprowadzeniem nieprzemyślanych rozwiązań w systemie finansowania służby zdrowia, wygrana McCaina natomiast pociągnęłaby za sobą najprawdopodobniej niepopularne, choć bardziej skuteczne rozwiązania problemów gospodarczych. Nie spodziewamy się, żeby wynik wyborów miał jakikolwiek wpływ na rynek walutowy obecnie. Może mieć jednak znaczące implikacje dla kierunku prowadzenia polityki gospodarczej w USA w najbliższych latach.

W kalendarzu makroekonomicznym dziś niewiele publikacji: o 11:00 poznamy dynamikę cen producentów (PPI) w Eurolandzie (przewidywany jest spadek o 0,1% w ujęciu miesięcznym i wzrost o 8% w ujęciu rocznym), zaś o 16:00 dane o zamówieniach fabrycznych (prognozowany jest spadek o 0,7% w ujęciu miesięcznym) oraz o zamówieniach na dobra trwałego użytku (przewidywany jest wzrost o 0,8% w ujęciu miesięcznym w przypadku wskaźnika głównego oraz spadek o 1,3% dla wskaźnika oczyszczonego z zamówień na środki transportu).

Dane ze Stanów mogą wpłynąć na wydarzenia na rynku. Warto trzymać rękę na pulsie i obserwować kształtowanie się kursu USDJPY. Po osiągnięciu ponad tydzień temu, w szczytowym okresie awersji do ryzyka, minimum na poziomie 90,89 USDJPY obserwowaliśmy wzrosty tego kursu.

Od wczoraj jednak jen umocnił się wobec dolara z 99,65 do 98,90 USDJPY, mimo że na tokijskiej giełdzie odnotowano wzrost indeksu Nikkei225 o ponad 6%. Wzrost ten był spowodowany głównie faktem, że w dniu wczorajszym giełda tokijska nie pracowała z powodu święta w Japonii i dziś inwestorzy, niejako spóźnieni, z euforią kupowali akcje. Tej nocy HangSeng stracił 0,3%, a na wczorajszej sesji w USA najważniejsze indeksy również odnotowały nieznaczne zniżki. W świetle takich informacji w najbliższych dniach nie można wykluczyć potencjalnego wzrostu awersji do ryzyka, który ponownie osłabiłby złotego oraz pchnął indeks warszawskiej giełdy na niższe poziomy.

AFS

Wybrane dla Ciebie
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇