Praca jest, nie ma chętnych

Bary i hotele świecą pustkami - gości nie
brakuje, za to nie ma kto pracować. W całej Polsce są tysiące
wolnych etatów sprzedawców, kelnerów czy kucharzy. Ale ci są za
granicą. Albo robią na czarno - pisze gazeta "Metro".

Restauratorzy i hotelarze alarmują: brakuje rąk do pracy. I to w kraju, gdzie bezrobocie sięga 17%! Jednak fakty są nieubłagalne - już teraz ze świecą szukać kelnerów, kucharzy, sprzedawców i sprzątaczy. Problem braku pracowników najlepiej widać w wakacyjnych kurortach tłumnie odwiedzanych przez ludzi z wypchanymi portfelami. Można by zarobić na biznesie lodziarskim, ale interes załamuje się już na szukaniu sprzedawcy mrożonych gałek.

Za przykład może robić Bogdan Strużak. Jest 43-letnim menedżerem. Od ponad miesiąca szuka pracowników do jednej z krakowskich lodziarni. Bezskutecznie. _ Daję 900 zł na rękę za miesiąc. To niemało, ale wszyscy kręcą nosami - mówi. Marzena Szymańska, która prowadzi bar z tureckim jedzeniem w nadmorskim Mielnie, od pięciu tygodni bez powodzenia szuka kelnera. Jak tak dalej pójdzie, to chyba przekształcimy naszą restaurację w samoobsługową - _zastanawia się.

Nie lepiej jest w innych miastach w całej Polsce. Na przykład w Poznaniu, jak obliczyło "Metro" na podstawie danych z urzędów pracy, robotę od zaraz znalazłoby co najmniej 30 sprzedawców i 10 kucharzy. Podobnie w Łodzi, gdzie co trzecia restauracja chętnie przyjmie kelnera, a nawet Warszawie - tu pracowników potrzebują hotele._ Kiedyś młodzi ludzie, zwłaszcza studenci, chętnie chwytali się takich zajęć. Teraz nikt nie chce _ - przyznaje Renata Młynarczyk z Powiatowego Urzędu Pracy w Świnoujściu.

Tyle przykładów, a jakie są powody? Co najmniej kilka. Po pierwsze, w wymienionych branżach nie przyciągają zarobki. Po drugie... _ Niektórzy zamiast się wysilać i za ciężką pracę dostawać tak mało, wolą po prostu wziąć 500 zł zasiłku _- mówi Jacek Ślarzyński z łódzkiego urzędu pracy. Po trzecie, reszta już wybrała pracę za granicą.

Niektórzy ratują się i zatrudniają ludzi ze Wschodu, bo ci dużo nie żądają. Ale to i tak nie wystarcza. Tym bardziej że tylko w tym roku odwiedzi nas ponad 15 mln turystów z zagranicy. Do 2010 r. ta liczba ma się zwiększyć do 19 mln! (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀