Prawnicy TP mają nową strategię

Wczoraj ruszyła polska odsłona sporu telekomu z duńską firmą DPTG o blisko 3 mld zł. Bez porozumienia proces potrwa długo.

Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska

Wczoraj sporem między duńską firmą DPTG a Telekomunikacją Polską o podział przychodów światłowodu wybudowanego przez Duńczyków przed prywatyzacją operatora zajął się polski sąd.

Nowi prawnicy, nowa strategia

Teoretycznie – jak sześć lat temu w sprawie o udziały sieci komórkowej Era – sąd ma podjąć decyzję, czy (jak chcą Duńczycy) wyrok wydany we wrześniu przez Trybunał Arbitrażowy w Wiedniu może zostać uznany w Polsce.

Praktycznie zanosi się – jak w przypadku Ery – na batalię na argumenty, z elementami gry na czas. TP broni się, bo wiedeński arbitraż nakazał jej zapłacić DPTG blisko 1,6 mld zł.

– Złożyliśmy odpowiedź na wniosek DPTG, w tym pismo o jego oddalenie oraz pismo o odroczenie lub zawieszenie postępowania. Z jednej strony uważamy, że wniosek DPTG nie spełnia wymogów formalnych. Z drugiej – nie wyobrażamy sobie, aby sąd mógł podjąć decyzję bez rozpatrzenia wielu istotnych kwestii, jak ta, czy umowa między DPTG a TP została podpisana przez uprawnione osoby. Mamy co do tego wątpliwości – mówił nam przed rozprawą Cezary Wiśniewski, który reprezentuje TP.

On i Zbigniew Kruczkowski to mecenasi z wynajętej do tej sprawy przez TP kancelarii Linklaters. Mają niełatwe zadanie. Nie reprezentowali telekomu w Wiedniu, sprawa nieważności umowy nie była tam podnoszona, a TP płaciła przez pewien czas faktury DPTG.

Odroczenie bez terminu

Wczoraj pisma prawników TP stanowiły jedną z przeszkód, by sąd mógł merytorycznie wypowiedzieć się w sprawie. Dotarły do reprezentującej Duńczyków kancelarii Wardyńscy i Wspólnicy zaledwie kilka dni temu. – Apeluję o trzy miesiące na ustosunkowanie się do pisma uczestnika – mówił Jan Ciećwierz reprezentujący DPTG. Sąd rozprawę odroczył, nie podając kolejnego terminu.

Losy orzeczenia arbitrażu z września ub.r. są ważne, bo dotyczą dopiero pierwszej fazy rozliczeń: za okres od połowy 2004 r. do końca 2009 r. Duńczycy chcą kolejnych 1,2 mld zł. – TP gra na czas i na szkodę swoich akcjonariuszy – mówił Mikkel Danvold, rzecznik GN Store Nord, właściciela DPTG. – Każdy dzień to odsetki. Przegrany pokrywa wszystkie koszty, także naszych prawników – przypominał.

Urszula Zielińska
PARKIET

Wybrane dla Ciebie
Jedyna taka kolej na Mazurach. Ruszył sezon przewozów pasażerskich
Jedyna taka kolej na Mazurach. Ruszył sezon przewozów pasażerskich
30 tys. mieszkańców, dwie galerie i cztery parki. Żyją ze Słowaków
30 tys. mieszkańców, dwie galerie i cztery parki. Żyją ze Słowaków
Na tych banknotach z PRL-u zbijesz fortunę. Warto ich poszukać w domu
Na tych banknotach z PRL-u zbijesz fortunę. Warto ich poszukać w domu
Jak rozpoznać prawdziwego oscypka? Oto rady od baców z Podhala
Jak rozpoznać prawdziwego oscypka? Oto rady od baców z Podhala
Nasi sąsiedzi produkują mniej piwa. Historyczny spadek
Nasi sąsiedzi produkują mniej piwa. Historyczny spadek
Największa wtopa przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla obsługi
Największa wtopa przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla obsługi
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!