Produkcja amunicji

None

Obraz

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

/ 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

10 / 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

11 / 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

12 / 12Produkcja amunicji

Obraz
© AFP | Joe Raedle

Producenci amunicji cieszą się z wyboru Baracka Obamy na prezydenta USA. Amerykańscy obywatele szturmem ruszyli do sklepów z uzbrojeniem. Obawiają się, że nowa administracja wprowadzi bardziej restrykcyjne przepisy sprzedaży broni. Producenci nie nadążają z produkcją. Zaczyna brakować części i materiałów, a pracownicy nie mają chwili na odpoczynek. Nawet w dobie automatyzacji większość prac wykonywana jest ręcznie. A każda wyprodukowana partia naboi podlega ścisłej kontroli.

Wybrane dla Ciebie
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Jeden dzień robi różnicę. Kiedy złożyć wniosek o emeryturę?
Jeden dzień robi różnicę. Kiedy złożyć wniosek o emeryturę?
Tyle kosztuje paliwo w Arabii Saudyjskiej. Czytelnik pokazał ceny
Tyle kosztuje paliwo w Arabii Saudyjskiej. Czytelnik pokazał ceny
Ten sprzęt podnosi rachunek o 180 zł. Zimą ratuje wielu Polaków
Ten sprzęt podnosi rachunek o 180 zł. Zimą ratuje wielu Polaków
Polacy zabierają pieniądze z banków. Dlaczego? Eksperci tłumaczą
Polacy zabierają pieniądze z banków. Dlaczego? Eksperci tłumaczą
Słynna sieć pizzerii zamyka 250 lokali w USA. Działa też w Polsce
Słynna sieć pizzerii zamyka 250 lokali w USA. Działa też w Polsce
Koniec sporów o smród na wsi. Oto co szykuje resort rolnictwa
Koniec sporów o smród na wsi. Oto co szykuje resort rolnictwa
Nowy zakaz w restauracjach w Turcji. Nie będzie kłótni o rachunek
Nowy zakaz w restauracjach w Turcji. Nie będzie kłótni o rachunek
Podnieśli mu czynsz o 10 tys. zł. Rolnik wygrał w sądzie
Podnieśli mu czynsz o 10 tys. zł. Rolnik wygrał w sądzie
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Polacy kupili 4000 domów w Hiszpanii. Te lokale kuszą ich najbardziej
Polacy kupili 4000 domów w Hiszpanii. Te lokale kuszą ich najbardziej
Skarbówka wpadła na posesję. Znalazła podróbki warte 5,3 mln zł
Skarbówka wpadła na posesję. Znalazła podróbki warte 5,3 mln zł