Trwające w tej sprawie negocjacje kolejarskiej "Solidarności" z władzami spółki nie przyniosły rezulatatu i stąd decyzja o proteście. Związkowcy chcą zwócić w ten sposób uwagę wszystkich na problemy w spółce PKP Polskie Linie Kolejowe. Mają nadzieję, że podczas kolejnych negocjacji 23 lutego władze przystaną na proponowane warunki.
Protest rozpoczął się o godz. 10.00 w pobliżu krakowskiego dworca głównego i potrwa około półtorej godziny.