Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
W jednym ze sklepów sieci Auchan w Nowym Sączu padł rekord zwrotu opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Klient jednorazowo oddał 611 butelek i puszek, dzięki czemu zgarnął najwyższą dotąd odnotowaną kwotę zwrotu w tej sieci.
Od chwili uruchomienia systemu zainteresowanie klientów nie słabnie. Jak podkreśliła w rozmowie z polskieradio24.pl Hanna Bernatowicz, dyrektor komunikacji Auchan, pierwsze tygodnie funkcjonowania rozwiązania przyniosły wyjątkowo duże zaangażowanie konsumentów.
Niektóre sklepy szybko stały się lokalnymi centrami zbiórki opakowań — zdarzało się, że w magazynach gromadzono nawet 40 wypełnionych worków czekających na odbiór przez operatora systemu, firmę PolKa. Obecnie sytuacja logistyczna stopniowo się stabilizuje.
Polacy "zostali z kwitkiem". Gorzko o nowym obowiązku
Rekord zbiórki w Auchan padł w Nowym Sączu
Jak podaje polskieradio24.pl, rekord zbiórki w Auchan padł w Nowym Sączu, gdzie jeden z klientów jednorazowo przyniósł 611 sztuk kaucjonowanych opakowań, co przełożyło się na wydanie vouchera o wartości 305,50 zł.
Drugi pod względem wielkości wynik również odnotowano w tym mieście – 523 opakowania oddane przez jednego klienta przełożyły się na 261,50 zł. Trzecie miejsce zajmuje krakowski Auchan przy alei Bora-Komorowskiego, gdzie przyjęto 489 sztuk i wypłacono 244,50 zł.
Z obserwacji sieci wynika, że środki uzyskane z kaucji rzadko są wypłacane w gotówce. Klienci najczęściej wykorzystują wydrukowane vouchery podczas codziennych zakupów, obniżając wartość rachunku przy kasie. Wypłata bilonu i banknotów pozostaje rozwiązaniem wybieranym sporadycznie.
Warto jednak zaznaczyć, że rekordowe zwroty liczone w setkach sztuk należą do wyjątków. Jak wskazuje przedstawicielka sieci, przeciętny klient oddaje jednorazowo od kilkunastu do kilkudziesięciu opakowań.
Nadużycia systemu kaucyjnego
Niestety, wraz ze wzrostem liczby opakowań kaucyjnych na rynku, pojawiają się także pierwsze próby nadużyć. Operator systemu PolKa – Polska Kaucja poinformował, że w całym kraju odnotowano już pierwsze próby nadużyć. Operator apeluje do Punktów Zbiórki o szczególną czujność.
Specjaliści wskazują, że najczęściej stosowane metody nadużyć to: podrabianie etykiet, masowe zwroty opakowań spoza systemu, celowe wprowadzanie personelu sklepu w błąd. – Wyłudzenie kaucji to przestępstwo, a nie "spryt" – przypomina operator.
Jak przypomina Polska Kaucja, zgodnie z Kodeksem karnym oszustwo może być karane od 6 miesięcy do 8 lat więzienia, natomiast fałszerstwo – od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: polskieradio24.pl