Putin: kryzys gazowy się zaostrza

Premier Rosji Władimir Putin oświadczył, że kryzys gazowy w Europie "zaostrza się", mimo wysiłków zmierzających do jego rozwiązania. Postępowanie Ukrainy określił mianem "blokady gazowej".

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Putin mówił o tym, podejmując w swojej rezydencji w Nowo- Ogariowie koło Moskwy premiera Czech Mirka Topolanka. Czechy w tym półroczu przewodniczą w Unii Europejskiej.

Topolanek przyleciał do Moskwy w związku ze wstrzymaniem przez Rosję dostaw gazu do UE przez terytorium Ukrainy.

Poprzedniego dnia gościł w Kijowie, gdzie z ukraińskim prezydentem Wiktorem Juszczenką i premier Julią Tymoszenko też rozmawiał o wznowieniu dostaw rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej przez Ukrainę.

Putin wyraził nadzieję, iż UE uda się przekonać Ukrainę do podpisania dokumentów, określających mechanizm tranzytu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej przez ukraińskie terytorium.

Szef rosyjskiego rządu podkreślił, że dokumenty te powinny określać zasady kontroli tranzytu paliwa i skład komisji kontrolnej.

Odpowiedzialnością za pogłębienie kryzysu Putin obarczył władze Ukrainy, a jako przykład wymienił piątkowe orzeczenie sądu w Kijowie, zakazujące przesyłu rosyjskiego gazu przez ukraińskie terytorium. Postępowanie Ukrainy określił mianem "blokady gazowej".

Topolanek ze swej strony oznajmił, że "sytuacja zaszła już tak daleko", że Unię Europejską "przestało interesować, kto ponosi winę".

Czeski premier zapowiedział, że pozostanie w regionie do czasu, aż dostawy rosyjskiego gazu do UE zostaną wznowione. - Wysłałem przywódcom ukraińskim sygnał, że pozostanę w regionie, dopóki gaz znów nie popłynie - oświadczył.

Rosja uzależniała dotąd wznowienie dostaw paliwa do Unii Europejskiej przez Ukrainę od utworzenia wielostronnej komisji, która będzie monitorowała tranzyt gazu przez ukraińskie terytorium.

Strona rosyjska domaga się, aby w skład tej komisji weszli reprezentanci resortów energetyki Rosji i Ukrainy, a także przedstawiciele Komisji Europejskiej, Gazpromu, Naftohazu oraz kilkunastu europejskich koncernów produkujących, transportujących i odbierających gaz.

Wśród tych ostatnich nie ma żadnej firmy z Polski. Są natomiast koncerny z Niemiec, Włoch, Francji, Słowacji, Rumunii, Mołdawii, Bułgarii i Grecji.

Według Gazpromu, do zadań komisji - oprócz kontroli tranzytu paliwa przez Ukrainę - powinien też należeć monitoring stanu technicznego całego ukraińskiego systemu przesyłowego, w tym podziemnych magazynów gazu.

Przedstawiciele komisji - uważa rosyjski monopolista - winni mieć swobodny dostęp do dokumentacji i wszystkich obiektów systemu przesyłu gazu Ukrainy, a także do podziemnych zapasów gazu.

Strona ukraińska ma zastrzeżenia zarówno do proponowanego mandatu komisji, jak i jej składu. (jks)

Jerzy Malczyk

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇