Trwa ładowanie...
d4huwkm

Rośnie bunt w aptekach

Od przyszłego roku leki refundowane będzie można kupić tylko w aptece, która podpisała umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Ministerstwo Zdrowia chce w ten sposób zagwarantować, by pacjenci w każdej aptece mieli równy dostęp do leków - informuje "Rzeczpospolita".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pacjenci zapłacą za leki dodatkowo około trzy miliardy złotych w ciągu czterech lat
Pacjenci zapłacą za leki dodatkowo około trzy miliardy złotych w ciągu czterech lat (AP, Fot: Damian Dovarganes)
d4huwkm

Gdy resort opublikował projekt rozporządzenia określający, jak te umowy mają wyglądać, aptekarze zaczęli się buntować. Zapisano tam bowiem, że NFZ może nałożyć na aptekę karę sięgającą 5 - 10% kwoty refundacji (od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych) np. za to, że apteka sprzedała lek na podstawie źle wypełnionej recepty. To może doprowadzić nawet do bankructwa aptek.

Wejście w życie ustawy w tej formie może spowodować, że prowadzący apteki nie podpiszą umów z NFZ. Gdyby tak się stało, pacjenci nie mogliby kupować leków refundowanych.

Jednak resort zdrowia uważa, że zagrożenia dla pacjentów nie ma, gdyż dopłaty państwa do leków refundowanych to istotna pozycja w budżecie każdej apteki i żaden podmiot gospodarczy nie zrezygnuje z nich.

d4huwkm

Podziel się opinią

Share

d4huwkm

d4huwkm