Odbierali narkotyki w paczkomacie. Obywatele Ukrainy zatrzymani
W Kępnie rozbito grupę przestępczą zajmującą się handlem narkotykami na dużą skalę. Dilerzy odbierali substancje z paczkomatów, a następnie zakopywali je w lasach, skąd trafiały do odbiorców po uiszczeniu opłaty.
Jak informuje radiosud.pl, sprzedaż prowadzona była za pośrednictwem jednego z portali internetowych. Po zaksięgowaniu wpłaty nabywca dostawał tzw. pinezkę, czyli oznaczenie miejsca, w którym zakopane były narkotyki.
Skolim o swoich biznesach - perfumach i stacjach benzynowych. Jakim cudem opłaca mu się sprzedawać benzynę po 4,99 zł?
Odbierali narkotyki w paczkomacie
W sprawie zatrzymano dwoje obywateli Ukrainy mieszkających w Kępnie – 35-letniego mężczyznę oraz jego 51-letnią wspólniczkę. Śledczy ustalili, że przestępczy proceder trwał co najmniej od marca do czerwca 2025 roku.
Grupa działała w sposób dobrze zorganizowany, wykorzystując sieć teleinformatyczną i liczne mechanizmy utrudniające wykrycie nielegalnej działalności.
- Rozbicie takiej grupy wymagało szeroko zakrojonych i zawansowanych działań analitycznych, które doprowadziły do ujawnienia tego schematu przestępczego i zatrzymania na gorącym uczynku przestępców, posiadających sporą ilość narkotyków - powiedziała Radiu SUD mł. asp. Anita Wylęga, oficer prasowa KPP Kępno, cytowana przez portal.
Podczas akcji policjanci zabezpieczyli łącznie 4,5 kilograma narkotyków, obejmujących ponad 30 różnych substancji psychoaktywnych. 35-letni mężczyzna został zatrzymany w chwili, gdy odbierał przesyłkę z paczkomatu. Prokurator postawił mu aż 1647 zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jego wspólniczka odpowie za pomoc w obrocie narkotykami.
Akt oskarżenia trafił już do sądu. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Sprawa ma charakter rozwojowy i może obejmować większą liczbę osób.
Źródło: radiosud.pl