Rumuni nie chcą pracy w Polsce

Rumuńscy bezrobotni nie są zainteresowani pracą w Polsce. Ich zdaniem różnica płac jest zbyt niska, by decydować się na wyjazd zagraniczny.

Podczas giełdy pracy w Bistrita, na północnym zachodzie Rumunii, duża firma odzieżowa z Polski zaoferowała 150 miejsc pracy dla szwaczek i krawców. Warunki były dość korzystne: wynagrodzenie netto wysokości około 1600 złotych i pięcioletni kontrakt. Oferta nie spotkała się jednak z zainteresowaniem: rumuńscy bezrobotni bardziej skłonni byli zatrudnić się na miejscu, za kwoty nawet dwukrotnie niższe.

Według specjalistów, emigracja zarobkowa w Rumunii zatrzymuje się w miarę spadku bezrobocia i wzrostu płac. Poza tym, jak podkreślają sami Rumuni: kto miał wyjechać, już to zrobił. Jeszcze przed przystąpieniem tego kraju do Unii Europejskiej, do pracy za granicą wyjechało ponad dwa miliony ludzi.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY