Rybacy mimo zakazu będą łowili dorsza

Przedstawiciele wszystkich środowisk rybackich w Polsce spotykają się z ministrem Gospodarki Morskiej Rafałem Wiecheckim. Poinformują go, że mimo wprowadzonego przez Unię Europejską zakazu połowu dorsza będą tę rybę łowili.

Przedstawiciele wszystkich środowisk rybackich w Polsce spotykają się z ministrem Gospodarki Morskiej Rafałem Wiecheckim. Poinformują go, że mimo wprowadzonego przez Unię Europejską zakazu połowu dorsza będą tę rybę łowili. Ich zdaniem zakaz został wprowadzony bezprawnie.

Unijnych urzędników te słowa jednak nie przekonują i już zapowiadają, że jeśli Polska nie dostosuje się do zakazu, to nałożone zostaną na nas duże kary finansowe - nawet kilkadziesiąt milionów euro. Od 9 lipca na południowo wschodnim Bałtyku obowiązuje całkowity zakaz połowu dorsza. Ma trwać do końca roku. Zakaz wprowadziła Komisja Europejska. Jej członkowie uznali, że polscy rybacy już w czerwcu wyłowili limit dorsza przyznany im na cały rok (13 500 ton).

Sztab kryzysowy polskiego rybołówstwa w skład którego wchodzą przedstawiciele wszystkich środowisk rybackich na ostatnim spotkaniu, które odbyło się w sobotę uznał jednak, że rybacy nie będą tego zakazu przestrzegali. Dzisiaj chcą o tym poinformować ministra. - W sumie to jest to tylko oficjalna informacja, bo minister Wiechecki już wcześniej zgodził się na to, abyśmy mimo zakazu łowili dorsza - mówi Grzegorz Hałubek, szef Związku Rybaków Polskich. - Obiecał, że wstawi się za nami w Unii Europejskiej. To dla nas bardzo ważne stanowisko.

Unijnii komisarze są jednak nieugięci i już dzisiaj zapowiadają, że jak polscy rybacy nie dostosują się do zakazu, to oprócz kar będzie on przedłużany o kolejne lata. Kilka lat wcześniej podobną karę nałożono na Francję. Wtedy wyniosła ona ponad 60 mln euro.
Hubert Bierndgarski - Dziennik Bałtycki

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥