Rynek ignoruje bieżące informacje

Słowa szefa Europejskiego Banku Centralnego jakie wygłosił podczas konferencji w Rydze, zostały w zasadzie zignorowane przez rynki. Mario Draghi uznał ostatni wzrost krótkoterminowych stóp procentowych na rynku pieniężnym za nieuzasadniony, oraz zaznaczył, że ostatnie ożywienie w gospodarce europejskiej może nie być stabilne.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Tym samym dał do zrozumienia, że bank centralny zamierza utrzymywać swoje dotychczasowe, ostrożne nastawienie. Tylko, że wygląda na to, że inwestorzy zaczynają grać na to, że ECB jest zwyczajnie przesadnie pesymistyczny, co do perspektyw, a kolejne dane makroekonomiczne wskażą na dalszą poprawę. Tylko, że na razie poza lepszymi odczytami PMI optymizmu wiele nie ma. Publikowane dzisiaj dane nt. produkcji przemysłowej w lipcu były rozczarowujące – odnotowaliśmy spadek o 1,5 proc. m/m i 2,1 proc. r/r.

Druga rzecz, na którą warto dzisiaj zwrócić uwagę, to popołudniowe dane z USA. Odczyt dotyczący tygodniowego bezrobocia wskazał na rekordowo niską liczbę wniosków – jedynie 292 tys. wobec 323 tys. przed tygodniem. Ten optymistyczny obraz zaburza wytłumaczenie Departamentu Pracy, który podał, że odczyt może nie odzwierciedlać rzeczywistego obrazu rynku pracy za sprawą zmiany sposobu przesyłu danych z 2 stanów (choć nie wiadomo których). W efekcie wątpliwości może rozwiać dopiero odczyt jaki poznamy za tydzień, czyli już po komunikacie FED (środa).

W efekcie z obserwowanego jeszcze przed południem umocnienia dolara względem większości walut, wiele nie zostało. Widać, że zwyciężają jednak obawy inwestorów związane z ryzykiem, że przyszłotygodniowy komunikat FED może być relatywnie „gołębi” względem tego, co oczekiwano jeszcze kilka tygodni temu. To sprawia, że rynek ignoruje to, co pojawia się na bieżąco – chociażby omawiane dzisiejsze sygnały ze strefy euro, czy tez z USA.

Na wykresie EUR/USD widać, że mieliśmy spadek w okolice 1,3256 chwilę po publikacji danych z USA o godz. 14:30. Potem rynek zaczął się stopniowo podnosić i po godz. 16:00 zaatakowaliśmy wczorajszy szczyt, który został minimalnie naruszony (1,3324). Taka zmienność może się utrzymać w najbliższych godzinach. Wieczorem rynki będą żyć informacjami z Genewy – ustalenia ws. Syrii. Wprawdzie reżim powtórzył dzisiaj, że jest w stanie oddać arsenał broni chemicznej pod międzynarodową kontrolę, ale pojawia się coraz więcej wątpliwości, na ile takie działanie byłoby skuteczne i czy nie przesuwa to aby rozwiązania militarnego tylko o kilka tygodni.
Opór wyznaczany przez 61,8 proc. Fibo na 1,3317, który był przytoczony w rannym komentarzu nadal obowiązuje. Jeżeli jednak wyjdziemy wyraźnie powyżej 1,3324, to będziemy testować 1,3345, a dalej nawet 1,3370 (to 76,4 proc. Fibo i też bliskość strefy oporu 1,3375-1,3415). Bardziej preferowany scenariusz zakładałby jednak powrót poniżej 1,3250.

Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇