WAŻNE
TERAZ

Dotarliśmy do dwóch rządowych dokumentów. Wnioski są niepokojące

Rynki czekają na impuls

Wczorajsze wzrosty na giełdach amerykańskich wyglądały na klasyczne odreagowanie po silnych spadkach. Pretekstem do wzrostów było wystąpienie Geithnera, który zeznawał wczoraj w Kongresie.

Reakcja inwestorów jest o tyle istotna, że pokazuje co jest obecnie w centrum uwagi rynku. W centrum uwagi są szczegółowe wyniki "testów odporności" największych amerykańskich banków, które mają być opublikowane 4 maja. Spekulacje na temat wyników tych testów będą wpływać na sentyment. W tle tych wydarzeń publikowane są wyniki kwartalne największych amerykańskich korporacji, które pokazują w wielu wypadkach drastyczny spadek przychodów i zysków. Wyniki oraz prognozy przyszłych wyników to fundamenty i niestety nie nastrajają one pozytywnie do akcji. Szczególnie jeśli zarządy spółek mają duży problem w stawianiu klarownych prognoz ze względu na niepewne otoczenie gospodarcze. Odbicie techniczne trwające od początku marca napotkało na pierwszy istotny opór. Podaż może z czasem stać się coraz bardziej agresywna, a kupujący pasywni.

Waluty w ograniczonym stopniu zareagowały na poprawę nastrojów na giełdach. Dolar ustanowił dzisiaj nowe minimum obecnego trendu spadkowego. Jen ponownie umocnił się do wszystkich głównych walut. Awersja do ryzyka jest więc w trendzie wzrostowym w ostatnich dniach. Reakcja na walutach z rynków wschodzących jest na razie ograniczona. Rynki czekają na silniejszy impuls. Dzisiejsze dane makro nie powinny istotnie wpłynąć na notowania. Największego ruchu można spodziewać się na ropie po publikacji raportu o zapasach. Jutro rano istotne będą publikowane indeksy PMI dla usług i przemysłu. Można spodziewać się silniejszej reakcji na te dane.

EURPLN

Złoty zachowuje się od rana stabilnie. Wczorajsze odbicie na giełdach nie przełożyło się na silnie na waluty. Dolar pozostaje mocny i dlatego nie ma również większej reakcji na złotym. Dzisiejsze dane o inflacji bazowej nie powinny wpłynąć istotnie na notowania. Prezes NBP Sławomir Skrzypek dał ostatnio do zrozumienia, że mimo utrzymującej się na dość wysokim poziomie inflacji polityka obniżania stóp procentowych będzie kontynuowana. Notowania EURPLN oscylują w poniżej 4,42 (38,2% zniesienie fibo). Wyjście powyżej wczorajszego szczytu (4,46) będzie zanegowaniem sygnału sprzedaży wynikającego z przebicia linii szyi formacji głowy z ramionami.

EURUSD

Niewielkie odreagowanie wzrostowe na EURUSD mimo poprawy na giełdach wskazuje na dominację sprzedających. Obrona wsparcia przy 1,29 powinna przynieść większe odbicie w kierunku zniesienia 38,2% przy 1,3080. Brak silniejszej korekty wzrostowej oznacza, że rośnie prawdopodobieństwo kontynuacji trendu spadkowego. Dzisiejsze dane z rynku nieruchomości nie powinny wpłynąć istotnie na notowania. Rynek będzie bardziej wyczulony na wystąpienie Geithnera, które może stać się pretekstem do większego ruchu. Najbliższym oporem pozostaje 1,3080. Preferujemy zajmowanie krótkich pozycji na odbiciach wzrostowych.

GBPUSD

Odreagowanie wzrostowe na funtdolarze zatrzymało się na zniesieniu 38,2% fibo. Funt od rana zachowywał się słabo w antycypacji notatek z posiedzenia Banku Anglii. Członkowie MPC głosowali jednomyślnie za pozostawieniem stóp na poziomie 0,5% oraz za podtrzymaniem planu skupu obligacji. Ponadto dzisiaj brytyjski minister skarbu Alistair Darling ogłosi w parlamencie planowany poziom deficytu budżetowego na rok 2009. Ma być to figura odpowiadająca 11% PKB Wielkiej Brytanii. Najbliższym oporem pozostaje 1,47. Preferujemy zajmowanie krótkich pozycji na odbiciach wzrostowych.

USDJPY

Korekty wzrostowe na USDJPY zatrzymują się konsekwentnie na zniesieniach 61,8% fibo. Wczorajsze odreagowanie na Wall Street osłabiło jena, ale w sesji ajzatyckiej nastąpiło szybkie zniesienie praktycznie całego ruchu. Dane o eksporcie z marca pokazały zmniejszenie ujemnej dynamiki oraz pierwszy wzrost miesiąc do miesiąca od maja ubiegłego roku. Wszystko wskazuje na to, że odbicie wynika z odbudowy zapasów. Sytuacja techniczna sprzyja w tej chwili kontynuacji spadków w kierunku dolnego przedziału konsolidacji 94-100. Sugerujemy zajmowanie krótkich pozycji na odbiciach wzrostowych. Wyjście powyżej 99,72 zaneguje sygnały sprzedaży.

DM IDM SA

Wybrane dla Ciebie
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥