Rynki kupiły program skupu obligacji

Od sierpniowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego (ECB) trwało wyczekiwanie na ogłoszenie nowego programu skupu obligacji krajów strefy euro, mającego przede wszystkim umożliwić sprowadzenie w dół rentowności długu Hiszpanii i Włoch.

Obraz
Źródło zdjęć: © Marcin Kiepas, XTB

Ogłoszony wczoraj program OMT (Outright Monetary Transactions), pomimo, że trudno go nazwać zaskoczeniem, został przyjęty z dużym optymizmem. Europejskie i amerykańskie indeksy wybiły się górą z kilkutygodniowej konsolidacji, natomiast rentowności hiszpańskich i włoskich obligacji spadły. Takim namacalnym dowodem, że rynki wiążą duże nadzieje z tym programem może też być zachowanie EUR/CHF. Kurs wybił się z konsolidacji tuż powyżej 1,20, testując dziś 1,2076. Oczywiście pojawiają się głosy, że to efekt interwencji SNB. Jednak gdyby inwestorzy wciąż zakładali katastrofę strefy euro, to wyższe kursy zostałby natychmiast wykorzystane do sprzedaży.

Drugi program skupu obligacji

Program OMT będzie koncentrował się na papierach skarbowych z rynku wtórnego o terminie zapadalności do 3 lat. Nie będzie on limitowany żadną wartością, ale będzie sterylizowany. ECB zrezygnuje też ze statusu uprzywilejowanego wierzyciela. Warunkiem wdrożenia programu będzie zgłoszenie się danego kraju po pomoc do europejskich funduszy ratunkowych (EFSF/ESM), czyli zobowiązanie się do przeprowadzenia reform. Fundusze EFSF/ESM będą mogły wspierać bank centralny interweniując na pierwotnym rynku długu. Oczywiście można mieć pewne wątpliwości co do skuteczności programu, spowodowane brakiem pełnej swobody ECB w kwestii interwencji oraz koniecznością zgłoszenia się kraju o pomoc finansową (więcej o tym w komentarzu „Interwencja EBC w wersji mini” http://www.xtb.pl/strefa-analityczna/puls-rynku/Interwencje-EBC-w-wersji-mini,20120906,181600). Jednak z drugiej strony, patrząc na to bardziej długoterminowo, interwencje na rynku długu ze strony ECB oraz europejskich funduszy pomocowych, przy jednoczesnym reformowaniu
się państw zagrożonych kryzysem zadłużenia, stanowi mix dający realne nadzieje na przezwyciężenie tego kryzysu.

Rynek pracy w USA w centrum uwagi

Bernanke przemawiając w Jackson Hole kolejny raz zwrócił uwagę na nienajlepszą sytuację na amerykańskim rynku pracy. To właśnie od niej uzależnił podjęcie dalszych działań wspierających wzrost gospodarczy w USA. W tej sytuacji publikowane dziś miesięczne dane z rynku pracy, a także każde kolejne, będą mocno obserwowane przez inwestorów. W sierpniu oczekiwana jest stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 8,3%, co będzie już 43 kolejnym miesiącem, gdy przekracza ona poziom 8%. Jednocześnie prognozowany jest wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 125 tys., po tym jak w lipcu sięgnął on 163 tys. Nie jest jednak wykluczone, że liczba stworzonych miejsc pracy będzie wyższa. Sierpniowy odczyt raportu ADP informował o 201 tys. nowych miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wobec prognozowanych 140 tys. Na możliwość pozytywnej niespodzianki wskazują też tygodniowe dane nt. liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Dzisiejsze dane będą w sposób oczywisty będą analizowane przez pryzmat potencjalnego
uruchomienia przez Fed trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE3). Optymizm panujący na rynkach sprawia jednak, że każdy wynik różny od prognoz może zostać dobrze przyjęty. Lepsze dane dlatego, że są lepsze. Gorsze natomiast dlatego, że zwiększają szanse właśnie na QE3.

Piątkowe kalendarium

Piątkowe kalendarium to nie tylko miesięczny raport z amerykańskiego rynku pracy. Inwestorzy poznają też podobne dane z Kanady. Oczekiwana jest stabilizacja stopy bezrobocia na poziomie 7,3%, przy wzroście zatrudnienia o 10 tys. Przed południem zostaną natomiast opublikowane m.in. dane o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Rynek prognozuje, że w tym pierwszym kraju miesięczna dynamika produkcji wzrośnie o 1,6%, natomiast w drugim nie zmieni się. Oba raporty, podobnie jak dane z Kanady, jakkolwiek są ważne, to będą miały jedynie drugorzędny wpływ na nastroje. W niedzielę zostanie opublikowana seria danych z Chin. Raporty nt. inflacji, produkcji i sprzedaży mogą wpłynąć na oczekiwania co do przyszłych decyzji Ludowego Banku Chin. Od kilku tygodni spekuluje się, że odpowiedzią banku na obserwowane w Chinach spowolnienie gospodarcze będzie obniżka stopy rezerw obowiązkowych lub stóp procentowych do której właśnie mogłoby dojść we wrześniu.

S&P500 (kontrakt), D1 – wybicie górą z dwutygodniowej konsolidacji, przełamany szczyt z 21 sierpnia oraz długa biała świeca na wykresie dziennym, to wszystko sygnały dominacji popytu. Należy się liczyć przynajmniej z atakiem na górne ograniczenie kanału wzrostowego, czyli z testem 1440. To nie musi być jednak ostatnie słowo giełdowych byków.
USDPLN, D1 – fala optymizmu związana z ogłoszonym przez ECB nowym programem skupu obligacji krajów strefy euro wsparła złotego. Przełamane wsparcie na 3,30, co w zestawieniu z formacją spadającej gwiazdy z dnia poprzedniego, kończy nieregularną korektę abc. Najbliższe wsparcie to 3,24 zł. Celem podaży może jednak być dopiero dolne ograniczenie kanału spadkowego (obecnie 3,18 zł). Jednak już wybicie niżej jest mało realne.

AUDUSD, D1 – wsparcie na 1,0172 zadziałało, kurs mocno odbił w górę, w czym pomogło krótkoterminowe wyprzedanie. Pomimo dynamicznego ruchu to wciąż tylko wzrostowa korekta, której kres wyznacza górne ograniczenie kanału spadkowego (obecnie 1,0360). Szanse na wybicie górą z kanału nie przekraczają 50%.

Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
Oni nie dostaną czternastki. ZUS wskazuje kwotę
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
KRD zapytał o Pierwszą Komunię. Widełki od pięciu do dziesięciu tys.
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
Półki uginają się od jego produktów. Gigant obawia się potężnych strat
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟