Są szanse na stabilizację

Analitycy techniczni dobrze wiedzą, że żaden trend nie odwraca się łatwo. Trzeba ku temu nieco czasu, a także cierpliwości, bo bardzo łatwo się wtedy poddać.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Zwłaszcza, jeżeli jesteśmy bombardowani gradem negatywnych informacji, bądź opinii, które mogą zasiać pewne zwątpienie. Tak też było i dzisiaj. Analiza techniczna sugerowała, iż okolice 1,3600-50 na EUR/USD są mocnym wsparciem, analogicznie takimi poziomami były okolice 4,10-4,11 na EUR/PLN. Oczywiście tego typu wsparcia mają do tego, że mogą być na krótko nieco naruszane, co szczególnie irytuje tych inwestorów, którzy w swoich transakcjach wykorzystują zbyt dużą dźwignię finansową.

W ostatnich godzinach na rynek nie napłynęły żadne nowe, istotne informacje – byliśmy tylko świadkami pojawiających się nowych opinii zagranicznych analityków w kontekście weekendowego spotkania państw grupy G-7 i sytuacji wokół Grecji i tzw. PIGS (to nowe określenie dotyczy Portugalii-Irlandii-Grecji i Hiszpanii (Spain))
. Pewną nerwowość wprowadziły zapowiedzi strajków organizowanych przez greckie związki zawodowe w odpowiedzi na ostre cięcia wydatków ze strony rządu. Część analityków obawia się też o Portugalię, która przez ustawę o zwiększeniu pomocy dla autonomicznych regionów (jak Madera), może mieć problemy z szybką redukcją deficytu budżetowego. Rynki ostrożnie podeszły też do planów Hiszpanii, która dzisiaj rozpoczęła dwudniowy road-show w Londynie, aby przedstawić rządowe założenia redukcji deficytu. W odpowiedzi Jose Manuel Campa z tamtejszego resortu gospodarki przyznał, że możliwe są dalsze cięcia wydatków, jeżeli będzie to potrzebne.
Na drugim biegunie była wypowiedź szefa funduszu PIMCO na temat perspektyw rynku obligacji. Mohamed El-Erian przyznał, iż inwestycje w niemieckie obligacje mogą wiązać się z mniejszym ryzykiem, niż w amerykańskie. Powodem jest niebezpiecznie rosnące zadłużenie USA. To już druga tego typu ważna informacja w ostatnim czasie – w zeszłym tygodniu Moody’s ostrzegł, iż może rozważyć obniżkę oceny ratingu dla USA, jeżeli nie pojawią się szanse na szybsze zredukowanie ogromnego deficytu. Nie jest, więc tak, że mamy tylko same informacje sugerujące dalsze umacnianie się dolara…

EUR/USD: Wskaźniki na wykresie H4 potwierdzają trend wzrostowy, choć rodzi się on z pewnymi „bólami”. Ważne jednak, iż doszło dzisiaj do potwierdzenia istotności strefy 1,3600-1,3650 jako silnego wsparcia. Teraz kluczowe będzie naruszenie poziomów 1,3725-42, co otworzy drogę do ruchu na 1,3850. Niewykluczone, że potrzeba będzie do tego więcej optymistycznych informacji z rynków akcji.

Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯